

Trzech piłkarzy w minionej serii gier ustrzeliło dublety, gwarantując sobie miejsce w XI kolejki. Jednym z nich był Erik Exposito, dla którego to szóste takie wyróżnienie w tym sezonie. Po czterobramkowym zwycięstwie z Legią Warszawa nagrodzonych zostało łącznie trzech piłkarzy Ś
Jedenastka 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy została ułożona w formacji 3-5-2. W zestawieniu przeważają zawodnicy lidera, Śląska Wrocław.
BRAMKARZ: Daniel Bielica (Górnik Zabrze)
Mistrz zatrzymany. Daniel Bielica obronił trzy strzały, pomagając Górnikowi Zabrze w zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Golkiper nie został pierwszym bramkarzem, który w tym sezonie zachowałby czyste konto z Medalikami, ale do 80. minuty pozostawał niepokonany.
OBROŃCA: Bartłomiej Wdowik (Jagiellonia Białystok)
Reprezentant Polski z fantastyczną techniką. Bartłomiej Wdowik ma doskonale ułożoną lewą nogę, którą dokonuje w tym sezonie cudów. Łącznie zdobył już pięć bramek ze stałych fragmentów gry. W meczu z Cracovią trafił bezpośrednio z rzutu rożnego, a także zaliczył asystę po dośrodkowaniu z kornera.
OBROŃCA: Mateusz Skrzypczak (Jagiellonia Białystok)
Dośrodkowania Bartłomieja Wdowika ktoś musi wykorzystywać. Swoją kandydaturę zgłasza Mateusz Skrzypczak, który w podstawowym składzie wyszedł dopiero trzeci raz w tym sezonie, a ma już na koncie ważną bramkę. To on otworzył wynik spotkania z Cracovią.
OBROŃCA: Arkadiusz Pyrka (Piast Gliwice)
Młodzieżowiec wrócił ze zgrupowania l reprezentacji Polski U-21 i podtrzymał formę z kadry. Zatrzymał Kamila Grosickiego, a jego drużyna zachowała czyste konto w rywalizacji z rozpędzoną ofensywą Pogoni Szczecin.
POMOCNIK: Miguel Luis (Warta Poznań)
W sześciu ostatnich meczach między PGE FKS Stalą Mielec i Wartą Poznań drużyny strzelały maksymalnie po jednym golu. W poniedziałkowym starciu kluczowe trafienie należało do Zielonych, którym zwycięstwo zapewnił Miguel Luis.
POMOCNIK: Petr Schwarz (Śląsk Wrocław)
Do przerwy w hitowym starciu Śląska Wrocław z Legią Warszawa utrzymywał się bezbramkowy remis. Niewiele wskazywało wówczas, że gospodarze wygrają aż 4:0. Sygnał do ataku dał Petr Schwarz, strzelając pierwszego gola. Po tej bramce posypała się obrońca wicemistrza, a Śląsk Wrocław wysoko zwyciężył.
POMOCNIK: Piotr Samiec-Talar (Śląsk Wrocław)
Trener Jacek Magiera regularnie podkreśla podczas konferencji prasowych, że każdy zawodnik ma być gotowy. Piotr Samiec-Talar w trzech poprzednich meczach spędził na boisku łącznie siedem minut, ale nie zaprzestał ciężkiej pracy na treningach. Ta popłaciła w hitowym starciu z Legią Warszawa, w którym skrzydłowy wyszedł w pierwszym składzie i zaliczył trafienie oraz asystę.
POMOCNIK: Daisuke Yokota (Górnik Zabrze)
Przed meczem z Rakowem Częstochowa Górnik Zabrze miał tylko siedem strzelonych goli. W żadnym z pierwszych jedenastu spotkań nie udało im się zdobyć więcej niż jednej bramki. Wszystko zmieniło się, gdy do Zabrza przyjechał mistrz Polski, a Daisuke Yokota błysnął formą. Japończyk od czasu transferu do PKO Bank Polski Ekstraklasy pierwszy raz mógł świętować gola strzelonego na własnym stadionie. Spodobało mu się to na tyle, że mniej niż kwadrans później znów wprawił kibiców w zachwyt, gdy Górnik wyszedł na dwubramkowe prowadzenie.
POMOCNIK: Kristoffer Velde (Lech Poznań)
Sześć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w pięciu meczach mówi samo za siebie. Kristoffer Velde jest w formie i jeśli ktoś ma zaprowadzić Lecha Poznań na szczyt ligowej tabeli, to właśnie on. Debiut trenera Piotra Stokowca i sympatia kibiców Kolejorza i ŁKS? Norweg był bezlitosny, strzelając gola i notując asystę.
NAPASTNIK: Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
Po połowie meczów tego sezonu nazwisko Erika Exposito trafiało do zestawienia jedenastki kolejki. Hiszpan nieprzypadkowo został wybrany Piłkarzem Września i Piłkarzem Sierpnia PKO Bank Polski Ekstraklasy i wiele wskazuje na to, że chciałby triumfować trzeci raz z rzędu. Po dwóch meczach tego miesiąca ma już na koncie trzy gole - w tym dublet zdobyty z wicemistrzem Polski. We wszystkich rozgrywkach zdobył dla Śląska Wrocław 50 bramek, zajmując pod tym względem piąte miejsce w historii klubu i drugie wśród obcokrajowców (najwięcej: Robert Pich - 59 goli).
NAPASTNIK: Mikael Ishak (Lech Poznań)
Szwedzki napastnik pięć razy w tym sezonie wychodził w pierwszym składzie Lecha Poznań. Zdobył w nich cztery bramki - w tym trzy w trwającym miesiącu. Dubletem ustrzelonym w starciu z ŁKS odpowiedział Erikowi Exposito, z którym chciałby rywalizować o miano Piłkarza Października.