

Trzynasta kolejka okazała się pechowa dla drużyn z czołówki tabeli. Żaden z zespołów, który przed tą serią gier zajmował któreś z pierwszych sześciu miejsc nie wygrał swojego spotkania (trzy remisy, trzy porażki). Faworyci zwolnili miejsce w jedenastce kolejki PKO Bank Polski Eks
Jedenastka 13. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy została ułożona w formacji 3-4-3. Każdy z wyróżnionych zawodników zdobył w ubiegły weekend co najmniej jeden punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.
BRAMKARZ: Mateusz Kochalski (PGE FKS Stal Mielec)
Mateusz Kochalski to wychowanek akademii Legii Warszawa. Nigdy nie miał jednak okazji, by wystąpić na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej 3 jako gospodarz. Zdarzyło mu się jednak pełnić rolę gościa - najlepszy wyjazd zaliczył w 13. kolejce sezonu 2023/24. Czterokrotnie zatrzymywał napastników wicemistrza, a czyste konto stracił w samej końcówce, gdy jego zespół miał już trzybramkową przewagę.
OBROŃCA: Mateusz Żyro (Widzew Łódź)
Uraz Pawłowskiego i Kerka? Piłkarzom Widzewa Łódź to nie przeszkadza. Piłkarze Daniela Myśliwca bez swoich liderów zdołali zremisować na terenie mistrza Polski, a ofensywą zaopiekował się Mateusz Żyro. Świętujący dzień wcześniej urodziny stoper zapewnił sobie najlepszy możliwy prezent.
OBROŃCA: Kryspin Szcześniak (Górnik Zabrze)
Odkąd Kryspin Szcześniak występuje w pierwszym składzie Górnika Zabrze, piłkarze Jana Urbana mają mnóstwo powodów do radości. W ubiegłym tygodniu wygrali z mistrzem Polski, a w 13. kolejce rozgromili beniaminka. Z ŁKS Łódź zachowali czyste konto, a jedno z trafień zaliczył młody stoper Górnika.
OBROŃCA: Virgil Ghita (Cracovia)
Środkowy obrońca najlepszym strzelcem drużyny? Virgil Ghita udowadnia, że to możliwe. Rumuński stoper ma już na koncie trzy trafienia - najwięcej spośród piłkarzy Cracovii. Gdy trafiał do siatki jego zespół w tym sezonie jednokrotnie wygrywał, remisował i przegrywał. Tym razem zdobyli cenny punkt w starciu z Lechem Poznań.
POMOCNIK: Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin)
Jak na reprezentanta przystało. Kamil Grosicki strzelał gole w sześciu z siedmiu ostatnich meczów oraz przeważa w statystykach dośrodkowań i kluczowych podań. Dzięki temu zanotował asystę przy wyrównującej bramce Pogoni w starciu z liderem, a następnie sam wyprowadził Portowców na prowadzenie, pewnie wykorzystując rzut karny.
POMOCNIK: Daisuke Yokota (Górnik Zabrze)
Rozstrzelał się Górnik Zabrze. Piłkarze Jana Urbana na początku sezonu mieli trudność ze zdobywaniem bramek, ale wiele wskazuje na to, że zażegnali wszystkie problemy. W meczu z ŁKS Łódź strzelili 35% swoich goli w tym sezonie, a drugi dublet z rzędu zaliczył Japończyk, Daisuke Yokota.
POMOCNIK: Ronaldo Deaconu (Korona Kielce)
Wejście smoka! Ronaldo Deaconu pojawił się na boisku w końcówce inauguracyjnego starcia 13. kolejki i podkręcił tempo szalonego meczu Korony Kielce z Puszczą Niepołomice. Gdy beniaminek poczuł, że ma szansę odwrócić losy spotkania, pełny sił pomocnik dwukrotnie trafił do bramki i przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu.
POMOCNIK: Edi Semedo (Radomiak Radom)
Październik pełen sukcesów. Edi Semedo musiał trochę poczekać na pierwsze trafienie w PKO Bank Polski Ekstraklasie, ale gdy już mu się to udało, nie zatrzymuje się. Po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców w wygranym meczu z ŁKS Łódź, ale jeszcze większy wpływ miał na zwycięstwo z KGHM Zagłębiem Lubin. Z Miedziowymi strzelił dwa gole, pomagając drużynie w zdobyciu trzech punktów.
NAPASTNIK: Ilja Szkurin (PGE FKS Stal Mielec)
Wicelider klasyfikacji kanadyjskiej - to brzmi dumnie! Ilja Szkurin w swoim drugim podejściu do Ekstraklasy notuje fantastyczny początek sezonu, w którym po trzynastu kolejkach ma już cztery gole i pięć asyst. To napastnik kompletny, który dobrze sprawdza się zarówno przy wykańczaniu jak i kreacji ataków PGE FKS Stali Mielec. W starciu z Legią Warszawa był bezlitosny, wykorzystując każde potknięcie obrońców stołecznej drużyny, co zaowocowało bramką i dwoma asystami na terenie wicemistrza Polski.
NAPASTNIK: Daniel Szczepan (Ruch Chorzów)
Ruch Chorzów wrócił na Stadion Śląski, a Daniel Szczepan do formy strzeleckiej, za którą kochają go kibice Niebieskich. Napastnik urodzony kilkadziesiąt kilometrów od Chorzowa w dwóch poprzednich sezonach zdobył łącznie 29 bramek na niższych szczeblach rozgrywkowych. W starciu ze Śląskiem Wrocław dwukrotnie umieszczał piłkę w siatce, skutecznie finalizując dwa rzuty karne.
NAPASTNIK: Pedro Henrique (Radomiak Radom)
W ośmiu poprzednich meczach na własnym stadionie KGHM Zagłębie traciło maksymalnie jedną bramkę. Wszystko zmieniło się, gdy do Lubina przyjechał Radomiak Radom z Pedro Henrique w składzie. Brazylijczyk jest najlepszym debiutantem w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasie z ośmioma golami na koncie. Do bramki zdobytej w Lubinie dołożył również asystę.
