

W 19. kolejce piłkarze PKO Bank Polski Ekstraklasy musieli wykazać się silnym charakterem. Trudne warunki pogodowe nie mogły przeszkodzić im w zaprezentowaniu się z dobrej strony na ligowych boiskach. Najlepiej poradziło sobie jedenastu z nich, którzy zasłużyli na specjalne wyróż
W najlepszej jedenastce minionej serii gier przeważają piłkarze Śląska Wrocław. Oprócz trzech przedstawicieli drużyny z Dolnego Śląska wyróżnione zostały również duety z Korony Kielce i Legii Warszawa. Najlepsi w swoich zespołach okazali się także zawodnicy Lecha Poznań, Rakowa Częstochowa, Radomiaka Radom i Widzewa Łódź.
BRAMKARZ: Rafał Leszczyński (Śląsk Wrocław)
Śląsk Wrocław to jedyna drużyna, która w 19. kolejce sezonu 2022/2023 zachowała czyste konto w meczu wyjazdowym. Podopiecznym Ivana Djurdjevicia ta sztuka udała się na trudnym terenie w Szczecinie i duża w tym zasługa Rafała Leszczyńskiego. Golkiper popisał się imponującą liczbą sześciu interwencji, które pozwoliły jego drużynie na zachowanie drugiego czystego konta od sierpnia zeszłego roku.
OBROŃCA: Patryk Kun (Raków Częstochowa)
Jedyny Polak w wyjściowym składzie Rakowa Częstochowa znów błyszczy formą. Tym razem Patryk Kun popisał się czterema udanymi dryblingami (najwięcej) i dwoma kluczowymi podaniami (najwięcej). Lider PKO Bank Polski Ekstraklasy zachował czyste konto i zdobył cenne trzy punkty.
OBROŃCA: Piotr Malarczyk (Korona Kielce)
Przełamanie Korony Kielce! Beniaminek swoje ostatnie zwycięstwo w PKO Bank Polski Ekstraklasie zanotował w sierpniu zeszłego roku. Piotr Malarczyk był wówczas kontuzjowany, więc wyjątkowo mocno zależało mu, by tym razem poczuć smak ligowego zwycięstwa na własnej skórze. Samodzielnie otworzył wynik spotkania z Cracovią i dopilnował, by trzy punkty zostały w Kielcach.
OBROŃCA: Filip Dagerstal (Lech Poznań)
Bartosz Salamon ma porządną konkurencję na swojej pozycji. Filip Dagerstal oprócz bezbłędnego wypełniania swoich obowiązków w defensywie (czyste konto), doskonale wspierał swojego rodaka, Mikaela Ishaka, w zadaniach ofensywnych (asysta). Szwedzki obrońca rozegrał pełne 90 minut, spędzając na boisku więcej czasu niż chociażby Antonio Milić.
OBROŃCA: Raphael Rossi (Radomiak Radom)
Kapitan wziął sprawy w swoje ręce. Raphael Rossi strzelił jedyną bramkę w starciu Radomiaka Radom z PGE FKS Stalą Mielec i dopilnował, by jego drużyna zachowała czyste konto. Zieloni nie stracili jeszcze ani jednej bramki w 2023 roku, co potwierdza dobrą dyspozycję brazylijskiego obrońcy.
OBROŃCA: Dominick Zator (Korona Kielce)
Najwięcej odbiorów, udanych dryblingów i kluczowych podań. Dominick Zator po raz pierwszy wystąpił przed kibicami Korony Kielce i od razu ich w sobie rozkochał. Kanadyjczyk nie zdobył punktu w klasyfikacji kanadyjskiej, ale sprawił, że beniaminek wrócił na zwycięską ścieżkę.
POMOCNIK: Paweł Wszołek (Legia Warszawa)
Ma patent na KGHM Zagłębie Lubin! W 19. kolejce sezonu 2022/2023 Paweł Wszołek strzelił swoją czwartą bramkę w trzecim meczu przeciwko Miedziowym. Oprócz pięknego gola, zachwycał również swoją pracowitością w bocznych sektorach boiska, skąd posyłał groźne dośrodkowania.
POMOCNIK: John Yeboah (Śląsk Wrocław)
Kluczowa postać w układance Ivana Djurdjevicia. John Yeboah napędza większość ataków Śląska Wrocław, doskonale dryblując i stwarzając swoim kolegom dogodne okazje bramkowe. Skrzydłowy wziął na siebie odpowiedzialność, gdy w 86. minucie meczu z Pogonią Szczecin podwyższył prowadzenie strzałem z rzutu karnego.
POMOCNIK: Josue (Legia Warszawa)
Dwie asysty = druga nominacja do najlepszej jedenastki kolejki z rzędu. Josue nie przestaje nas zaskakiwać swoimi doskonałymi zagraniami, bez których Legii Warszawa znacznie trudniej byłoby zdobywać bramki. W meczu z KGHM Zagłębiem Lubin popisał się imponującą liczbą sześciu kluczowych podań, które dwukrotnie umożliwiły kolegom z zespołu strzelenie gola.
POMOCNIK: Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź)
Wywalczony rzut karny, sześć strzałów i cztery dryblingi. Bartłomiej Pawłowski doskonale rozpoczął rundę wiosenną. Jego drużyna w ostatniej minucie straciła prowadzenie, ale skrzydłowy Widzewa Łódź dwoił się i troił, aby we wcześniejszej fazie spotkania powiększyć przewagę.
NAPASTNIK: Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
Najlepszy drybler PKO Bank Polski Ekstraklasy wrócił do wyjściowego składu Śląska Wrocław i od razu wpisał się na listę strzelców. W Szczecinie pracował za dwóch - przebiegł ponad jedenaście kilometrów, dziesięciokrotnie urywając się obrońcom rywala podczas sprintów. Gdyby nie Erik Exposito, wrocławianie prawdopodobnie nie wróciliby ze Szczecina z kompletem punktów.
