

W minionej serii gier 16 z 18 drużyn strzeliło gole. Wśród piłkarzy nominowanych do najlepszej jedenastki 22. kolejki sezonu 2022/2023 tylko bramkarz nie wpisał się na listę strzelców. Wyróżnionych zostało dwóch piłkarzy Radomiaka Radom, Rakowa Częstochowa, Śląska Wrocław i Warty Poznań, a także po jednym z Górnika Zabrze, Piasta Gliwice i Widzewa Łódź.
BRAMKARZ: Daniel Bielica (Górnik Zabrze)
Jeden z dwóch golkiperów, którzy zakończyli 22. kolejkę bez straty gola. Daniel Bielica miał niemały wkład w czyste konto Górnika Zabrze, notując sześć udanych interwencji. 23-letni Polak po raz drugi w tym roku zakończył spotkanie bez konieczności wyjmowania piłki z siatki.
OBROŃCA: Dawid Abramowicz (Radomiak Radom)
Tylko cztery punkty dzielą zespół Radomiaka Radom od podium ligowej tabeli. Duża w tym zasługa Dawida Abramowicza, który w bieżącym sezonie zdobył cztery punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. Po serii czterech meczów bez straty bramki, nie zdołał zachować piątego czystego konta z rzędu, ale strzelając gola, doprowadził zespół do pierwszego wyjazdowego zwycięstwa w tym roku.
OBROŃCA: Tomas Petrasek (Raków Częstochowa)
Kapitana zespołu poznamy po tym, że wspomoże swój zespół w najtrudniejszym momencie. Raków Częstochowa w Białymstoku do 75. minuty remisował z Jagiellonią, ale Tomas Petrasek przechylił szalę na korzyść Medalików. Czeski stoper zdobył zwycięską bramkę, dzięki której Raków pobił swój rekord najdłuższej serii bez porażki (15 meczów z rzędu).
OBROŃCA: Jan Grzesik (Warta Poznań)
Niesamowity mecz w wykonaniu Warty Poznań! Jan Grzesik w swoim 57. meczu rozgrywanym z rzędu (najdłuższa seria obecnie) okazał się kluczową postacią Zielonych w starciu z beniaminkiem. Do gola dołożył asystę, pomagając swojej drużynie zdeklasować rywala.
POMOCNIK: Grzegorz Tomasiewicz (Piast Gliwice)
Pierwszy strzelec gola zza pola karnego dla Piasta Gliwice w tym sezonie odegrał kluczową rolę w meczu 22. kolejki. W starciu z Cracovią Grzegorz Tomasiewicz otworzył wynik spotkania, kończąc mecz z czterema oddanymi strzałami. Zaliczył też tyle samo kluczowych podań, czym potwierdził swoją przydatność w ofensywie.
POMOCNIK: Miłosz Szczepański (Warta Poznań)
Trzeci mecz z rzędu, w którym Miłosz Szczepański notuje co najmniej jeden punkt w klasyfikacji kanadyjskiej. W starciu z Koroną Kielce zdobył dwa gole, podtrzymując swoją fantastyczną formę. Gdyby nie on, zwycięstwo Warciarzy z 22. kolejki nie byłoby aż tak okazałe!
POMOCNIK: John Yeboah (Śląsk Wrocław)
John Yeboah strzelał gole dla Śląska Wrocław w trzech z czterech ostatnich meczach. Urodzony w 2000 roku skrzydłowy znajdował sposób między innymi na bramkarzy zeszłorocznych medalistów; Pogoni Szczecin w 19. kolejce i Lecha Poznań w minionej serii gier. Trafieniem na 2:0 przypieczętował drugie zwycięstwo nam Kolejorzem w tym sezonie.
POMOCNIK: Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź)
Specjalista od stałych fragmentów gry. W kluczowym momencie ligowego klasyku noga mu nie zadrżała i wywalczył dla swojej drużyny cenny punkt. W 83. minucie wprawił w zachwyt kibiców Widzewa Łódź, zaskakując bramkarza rywali strzałem z rzutu wolnego.
POMOCNIK: Jean Carlos Silva (Raków Częstochowa)
Drugi mecz z rzędu z bramką na koncie Jean Carlosa Silvy. Nowy nabytek Rakowa Częstochowa doskonale rozpoczął tę rundę, zastępując na prawej stronie Frana Tudora. Chorwat może mieć problem z ponownym wywalczeniem miejsca w składzie, bo były zawodnik Pogoni Szczecin zadomowił się na wahadle częstochowskiej drużyny.
NAPASTNIK: Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
Nie tylko Bartłomiej Pawłowski potrafi strzelać gole z rzutów wolnych. Erik Exposito zdobył bramkę po tym stałym fragmencie gry, choć uderzył piłkę w zupełnie inny sposób. Hiszpan popisał się płaskim strzałem lewą nogą, zaskakując bramkarza mistrzów Polski. Efekt ten sam co w przypadku pomocnika Widzewa Łódź - ważny gol!
NAPASTNIK: Leonardo Rocha (Radomiak Radom)
Długo czekał napastnik Radomiaka Radom na debiutancką bramkę w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Gdy w piątym spotkaniu na polskich boiskach przełamał niemoc strzelecką, zapunktował podwójnie! Dwa trafienia w Gdańsku zapowiadały początek dobrej serii bramkowej, ale niestety w 61. minucie Leonardo Rocha opuścił boisko z kontuzją. Pozostaje mieć nadzieję, że rosły napastnik prędko wróci do zdrowia.
