

BRAMKARZ: Daniel Bielica (Górnik Zabrze - 4 razy w XI kolejki)
Absolutnie fenomenalny występ bramkarza Górnika Zabrze. To głównie jemu lider wiosny zawdzięcza wygraną nad Rakowem Częstochowa. Ukoronowaniem meczu była obrona strzału o xG powyżej 0,8!
OBROŃCA: Elias Andersson (Lech Poznań - 1)
Szwedzki obrońca pokazał walory w grze do przodu. W starciu z ŁKS Łódź popisał się dubletem asyst.
OBROŃCA: Piotr Malarczyk (Korona Kielce - 2)
Czyste konto piłkarzy Korony Kielce to w dużej mierze jego zasługa. Brał także udział w akcji na 1:0 dla swojego zespołu.
OBROŃCA: Mohamed Mezghrani (Warta Poznań - 1)
Jeden z architektów okazałego triumfu Warty Poznań. Zanotował dwie asysty w starciu z PGE FKS Stalą Mielec.
POMOCNIK: Kristoffer Hansen (Jagiellonia Białystok - 3)
Być może jedno z najważniejszych zwycięstw Jagiellonii Białystok w rozrachunku całego sezonu zostało odniesione po dublecie Norwega. Ma już osiem goli w trwających rozgrywkach
POMOCNIK: Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź - 3)
W drugim sezonie z rzędu idzie po miano najlepszego strzelca Widzewa Łódź. W rywalizacji z Ruchem Chorzów zdobył bramkę i zaliczył asystę.
POMOCNIK: Filip Marchwiński (Lech Poznań - 5)
Dublet młodzieżowca przyczynił się do triumfu nad ŁKS Łódź. To on wykorzystał sytuację na 3:2 w ostatnich minutach spotkania.
POMOCNIK: Miłosz Kozak (Ruch Chorzów - 3)
Mimo porażki z Widzewem Łódź akurat ten zawodnik może być zadowolony z indywidualnego występu. Zaliczył bowiem dublet.
NAPASTNIK: Jorge Felix (Piast Gliwice - 1)
Udział przy czterech z sześciu ostatnich goli Piasta Gliwice. W tej kolejce miał gola i asystę.
NAPASTNIK: Adam Zrelak (Warta Poznań - 1)
Ze Śląskiem Wrocław narzucił presję na Łukasza Bejgera i pośrednio doprowadził do strzelenia gola samobójczego. W następnym tygodniu zdobył zwycięską bramkę z Koroną Kielce. W miniony poniedziałek zaś uzyskał hat-tricka. Został pierwszym zawodnikiem Warty Poznań z takim wynikiem w XXI wieku.
NAPASTNIK: Jewgienij Szykawka (Korona Kielce - 1)
Całkiem często przydarzają mu się dublety. W dziesięciu meczach w Ekstraklasie zdobywał bramki, z tego trzy razy zaliczył właśnie dwa gole. Tak było w piątek z Radomiakiem Radom.
