

Ostatecznie w gronie wybrańców znaleźli się przedstawiciele siedmiu klubów. Wszyscy oni wygrali swoje spotkanie w 30. kolejce. Dwóch piłkarzy (Dariusz Pawłowski, Pedro Tiba) pierwszy raz w tym sezonie otrzymało nominacje. Na przeciwnym krańcu tego rankingu figuruje Ivan Lopez. Hiszpan z Rakowa Częstochowa już dziewięciokrotnie był w tym gronie.

BRAMKARZ: Frantisek Plach (Piast Gliwice - 2. nominacja)
Dobry występ i kilka udanych interwencji bramkarza Piasta Gliwice pozwoliły gliwiczanom utrzymać się w walce o 4. miejsce w tabeli. W tej trudnej kolejce z perspektywy defensywy okazał się golkiperem z największą liczbą obronionych strzałów celnych (6)
OBROŃCA: Antonio Milić (Lech Poznań - 2. nominacja)
Świetne prostopadłe podanie stopera Lecha Poznań do Pedro Rebocho było kluczowe, aby Kolejorz uzyskał prowadzenie w meczu ze Stalą Mielec. Chorwat wydaje się najważniejszym punktem defensywy klubu z Bułgarskiej w dalszej walce o mistrzostwo Polski.
OBROŃCA: Jakub Czerwiński (Piast Gliwice - 2. nominacja)
Piast wciąż nie stracił szansy na czwarte miejsce premiowane europejskimi pucharami, jednak musi liczyć na potknięcie Lechii Gdańsk oraz wygrywać własne mecze. Z takim stoperem jak Jakub Czerwiński i jego formą w meczu z Jagiellonią Białystok jest to dużo prostsze. Obrońca ten nie dość, że strzelił gola, to jeszcze popisał się kilkoma bardzo ważnymi odbiorami.
OBROŃCA: Mario Maloca (Lechia Gdańsk - 2. nominacja)
W duecie z Michałem Nalepą był nie do przejścia dla ofensywy Warty Poznań. W kluczowym momencie po strzale Miguela Luisa wybił piłkę tuż sprzed linii bramkowej, nie dając tym samym gościom szans na zdobycie bramki kontaktowej.
POMOCNIK: Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin - 5. nominacja)
Portowcy, żeby zdobyć pierwsze mistrzostwo Polski, muszą nie tylko wygrać wszystkie mecze, ale i liczyć na stratę punktów przez Raków Częstochowa i Lecha Poznań. Pierwszym krokiem miało być zwycięstwo z Legią Warszawa. „Grosik” popisał się w tym starciu świetnym strzałem zza pola karnego i przypieczętował niedzielną wygraną Pogoni. Już piąty raz zameldował się w 11. jedenastce kolejki. Świetna forma reprezentanta Polski.
POMOCNIK: Ivan Lopez (Raków Częstochowa - 9. nominacja)
„Jak trwoga to do Lopeza” – z tego założenia wychodzą zawodnicy Rakowa w ostatnich kolejkach rozgrywek. Hiszpan był motorem napędowym zespołu w niedzielnym meczu z Górnikiem Łęczna. Najpierw na raty otworzył wynik spotkania, a następnie świetnie okiwał Marcela Wędrychowskiego i odegrał kluczową rolę przy bramce Tomasa Petraska. Po raz 9. w jedenastce kolejki – absolutny rekordzista w tej klasyfikacji.
POMOCNIK: Pedro Tiba (Lech Poznań - 1. nominacja)
Wypracował gola dla Lecha, gdy po jego wrzutce piłkę do bramki zapakował Mateusz Żyro – pomocnik drużyny przeciwnej. Portugalczyk świetnie rozgrywał piłkę w środku pola, co w dużej mierze pozwoliło Kolejorzowi utrzymywać optyczną przewagę nad mielczanami, którzy tym samym mieli utrudnione zadanie w kontrowaniu gospodarczy.
POMOCNIK: Dariusz Pawłowski (Górnik Zabrze - 1. nominacja)
W Lubinie zaliczył występ kompletny. Strzelił gola oraz zaliczył dwie asysty przy golach Krzysztofa Kubicy i Bartosza Nowaka. Bez niego Górnikowi na Dolnym Śląsku grałoby się zdecydowanie trudniej.
NAPASTNIK: Flavio Paixao (Lechia Gdańsk - 4. nominacja)
Portugalczyk potrzebował tylko dwóch goli, aby dołączyć do elitarnego grona Klubu 100 (jako pierwszy obcokrajowiec) i dokonał tego w meczu z Wartą Poznań. Flavio Paixao pierwszą bramkę zdobył pewnym strzałem pod poprzeczkę. Wynik meczu ustalił, wykorzystując rzut karny. Świetny, a zarazem historyczny występ Portugalczyka. Czwarty raz w jedenastce kolejki.
NAPASTNIK: Luka Zahović (Pogoń Szczecin - 4. nominacja)
Napastnik Portowców ma w tym sezonie ewidentnie „patent” na klub ze stolicy. Słoweniec w rundzie jesiennej otworzył wynik spotkania przy Łazienkowskiej. Tym razem Luka Zahović z Legią zdobył dublet. Tym samym po raz czwarty raz znalazł się w w jedenastce kolejki.
NAPASTNIK Łukasz Sekulski (Wisła Płock - 5. nominacja)
Czwarty dublet w tym sezonie napastnika Nafciarzy, tym razem miał miejsce przeciwko krakowskiej Wiśle. Stoperzy Białej Gwiazdy nie byli w stanie upilnować Łukasza Sekulskiego. Dzięki temu jest już wspólnie z Karolem Angielskim najskuteczniejszym Polakiem w tych rozgrywkach. Piąty raz w jedenastce kolejki.