

Ponad połowa zawodników wyróżnionych w zestawieniu najlepszej jedenastki 31. kolejki reprezentuje kluby, znajdujące się w dolnej części tabeli. W minionej serii gier szczególnie dobrze zagrali beniaminkowie, z których doceniono czterech zawodników.
Porażki lidera i wicelidera w 31. kolejce sezonu 2022/23 umożliwiły wyróżnienie bohaterów drugoplanowych. Na największe pochwały zasłużyli zawodnicy Korony Kielce (trzech piłkarzy), a także Piasta Gliwice (dwóch). Pozostałe laury trafiły do reprezentantów Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Lecha Poznań, Pogoni Szczecin, Widzewa Łódź i KGHM Zagłębia Lubin.
BRAMKARZ: Frantisek Plach (Piast Gliwice)
W pięciu poprzednich meczach Piast Gliwice zachował cztery czyste konta, ale w żadnym z tych spotkań Frantisek Plach nie zaliczył więcej niż dwóch interwencji. Na jego bramkę rywale oddają niewielką liczbę strzałów, więc pomimo imponującej serii bez straty gola, golkiper Piasta rzadko pojawia się w zestawieniu najlepszej jedenastki. W 31. kolejce nie dość, że obronił trzy strzały rywali, to jeszcze zatrzymał przeciwnika, wykonującego rzut karny!
OBROŃCA: Alexandros Katranis (Piast Gliwice)
Fenomenalne statystyki Alexandrosa Katranisa w meczu z Radomiakiem Radom nie mogły przejść bez echa. Grecki obrońca oddał dwa strzały, a także wykonał cztery dośrodkowania, trzy dryblingi i aż pięć udanych odbiorów! Szesnastokrotnie sprintował, sprawiając, że lewa strona boiska należała tylko do niego.
OBROŃCA: Miłosz Trojak (Korona Kielce)
Tylko dwie drużyny w 2023 roku zdołały pokonać mistrzów Polski, a jedynie trzem zespołom udało się zakończyć takie zmagania bez straty gola. Korona Kielce, jako jedyny klub w PKO Bank Polski Ekstraklasie, dokonała obu tych rzeczy. W meczu, który mógł przypieczętować mistrzostwo Polski Rakowa Częstochowa, doskonale spisał się Miłosz Trojak, który dyrygował szczelną defensywą kielczan.
OBROŃCA: Patryk Stępiński (Widzew Łódź)
Pierwsze czyste konto Widzewa Łódź od dziewięciu spotkań. Niewiele brakowało, aby i tym razem rywale zdobyli bramkę przeciwko piłkarzom Janusza Niedźwiedzia, ale kapitan, Patryk Stępiński, był na posterunku. Obrońca w samej końcówce wybił piłkę z linii bramkowej, ratując swój zespół przed stratą gola i zapewniając zwycięstwo na wagę utrzymania.
OBROŃCA: Marius Briceag (Korona Kielce)
Rycerz twierdzy Kielce. Marius Briceag to waleczny zawodnik, który nie boi się walki w obronie swojego stadionu. Z Rumunem w składzie Korona nie przegrała ani jednego meczu w roli gospodarza w 2023 roku (7 zwycięstw, 1 remis), pokonując między innymi mistrzów Polski!
POMOCNIK: Mateusz Łęgowski (Pogoń Szczecin)
Kolejny doskonały mecz w wykonaniu młodego pomocnika Pogoni Szczecin. Mateusz Łęgowski otworzył wynik spotkania z Legią Warszawa fenomenalnym uderzeniem zza pola karnego, przybliżając swoją drużynę do trzeciego z rzędu medalu mistrzostw Polski. Oprócz bramki popisał się także dwoma kluczowymi podaniami i udanymi dryblingami.
POMOCNIK: Damian Rasak (Górnik Zabrze)
Centymetry od dubletu! Damian Rasak długo czekał na kolejną bramkę w PKO Bank Polski Ekstraklasie (poprzednia w starciu z jego byłą drużyną, Wisłą Płock), ale gdy już się doczekał, było to trafienie klasy światowej! Niewiele brakowało, aby w tym samym meczu drugi raz pokonał golkipera Warty po strzale zza pola karnego, ale ostatecznie piłka zatrzymała się na linii bramkowej!
POMOCNIK: Kristoffer Velde (Lech Poznań)
Najlepszy piłkarz minionej serii gier? Niewykluczone! Kristoffer Velde w pierwszej połowie meczu z Cracovią rządził i dzielił na boisku zeszłorocznego mistrza Polski. Gol, otwierający wynik spotkania, a następnie dwie fantastyczne asysty zewnętrzną częścią stopy zachwyciłby każdego fana tego pięknego sportu!
POMOCNIK: Jakub Łukowski (Korona Kielce)
Z całej siły (walczy) o utrzymanie! Jakub Łukowski, wykonując rzut karny przeciwko Rakowowi Częstochowa, postawił na moc strzału i to się opłaciło. Najskuteczniejszy Polak w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy huknął jak z armaty, pokonując najlepszą defensywę ligi i zapewniając Koronie Kielce ważne trzy punkty.
POMOCNIK: Kacper Chodyna (KGHM Zagłębie Lubin)
Trzeci mecz z rzędu, w którym Kacper Chodyna zdobywa punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. Tym razem w protokole sędziowskim zapisał się dwukrotnie, strzelając gola i notując asystę. Lechia Gdańsk na własnym stadionie tylko raz straciła w tym roku więcej niż dwie bramki, więc tym większe gratulacje należą się Kacprowi Chodynie za jego wybitny występ.
NAPASTNIK: Marc Gual (Jagiellonia Białystok)
Dwa gole przewagi nad Jesusem Imazem w klasyfikacji strzelców i aż pięć punktów przewagi nad Kamilem Grosickim w klasyfikacji kanadyjskiej. Marc Gual rozgrywa swój sezon życia, pewnie zmierzając po zwycięstwo w najważniejszych kategoriach. W 31. kolejce strzelił gola z rzutu karnego, zapewniając Jagiellonii Białystok cenny punkt.
