

Ośmiu z jedenastu najlepszych piłkarzy w 32. kolejce to przedstawiciele klubów, które w kolejnym sezonie będą reprezentowały PKO Bank Polski Ekstraklasę na arenie międzynarodowej. Oprócz nich wyróżnieni zostali także dwaj zawodnicy z Dolnego Śląska i jeden z Górnego Śląska.
W minionej serii gier łącznie cztery drużyny strzeliły minimum trzy gole. Ponad połowa zawodników wyróżnionych w zestawieniu najlepszej jedenastki 32. kolejki to piłkarze tych klubów (3 - Legia Warszawa, 2 - Pogoń Szczecin, 1 - Górnik Zabrze, Śląsk Wrocław). Oprócz nich doceniono także ustępujących mistrzów (3 - Lech Poznań) i drużynę, która zapewniła już swoje utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie (1 - KGHM Zagłębie Lubin).
BRAMKARZ: Dante Stipica (Pogoń Szczecin)
Miedź Legnica przyjechała do Szczecina i postawiła gospodarzom trudne warunki. Zdołali strzelić dwa gole i niewiele brakowało, a urwaliby punkty aspirantom do zdobycia brązowego medalu. Na straży bramki Portowców stał jednak Dante Stipica, który obronił rzut karny, wykonywany przez dawnego kolegę z zespołu, Kamila Drygasa, i pomógł utrzymać się swojej drużynie na podium.
OBROŃCA: Aleks Ławniczak (KGHM Zagłębie Lubin)
Zwycięstwo z czystym kontem w Krakowie? Tego jeszcze w tym roku nie grali! Pierwszym zespołem, który tego dokonał w 2023 roku jest KGHM Zagłębie Lubin, które z Aleksem Ławniczakiem w składzie zatrzymało ofensywę Cracovii. Obrońca Miedziowych zaliczył w tym spotkaniu dwa istotne odbiory.
OBROŃCA: Maik Nawrocki (Legia Warszawa)
Pięć goli strzelonych przez Legię Warszawa w starciu z Jagiellonią Białystok to wynik, który robi wrażenie. W zespole ze stolicy gole strzelali napastnicy, pomocnicy i… obrońcy! W 75. minucie na listę strzelców wpisał się Maik Nawrocki, dla którego był to już czwarty gol w tym sezonie.
OBROŃCA: Alan Czerwiński (Lech Poznań)
Czyste konto w Częstochowie brzmi jak “mission impossible”. Jak się jednak okazuje, dla piłkarzy Lecha Poznań niemożliwe nie istnieje! Alan Czerwiński w starciu z nowymi mistrzami Polski wystąpił na nietypowej dla siebie pozycji środkowego obrońcy i nie dopuścił napastników Rakowa do żadnej groźnej sytuacji.
POMOCNIK: Bartosz Slisz (Legia Warszawa)
Forma Bartosza Slisza rośnie z każdym kolejnym spotkaniem. Pomocnik Legii Warszawa znany jest z perfekcyjnego realizowania założeń defensywnych swojej drużyny, ale w 32. kolejce dołożył do tego również punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. Młody Polak zanotował dwie asysty (w tym jedną efektownym zagraniem piętą), a jego fenomenalny drybling przy bocznej linii boiska zapamiętają wszyscy kibice Legii Warszawa!
POMOCNIK: Nika Kwekweskiri (Lech Poznań)
Bezbłędny na terenie nowego mistrza Polski. Nika Kwekweskiri rządził i dzielił w hitowym starciu 32. kolejki, okupując w pełni środek boiska. Zaliczył piękną asystę do Filipa Marchwińskiego, a w drugiej połowie wywalczył także rzut karny. W minionej serii gier spośród pomocników mógł się z nim równać jedynie Bartosz Slisz!
POMOCNIK: Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin)
Siedem dośrodkowań, cztery strzały i zwycięski gol. Kamil Grosicki na skrzydle nie ma sobie równych i udowadnia to we wszystkich meczach bieżących rozgrywek. Jest najlepszym strzelcem PKO Bank Polski Ekstraklasy spośród Polaków (12 trafień) i wciąż walczy o koronę króla strzelców. Nominowany do nagrody Pomocnika Sezonu Grosicki, pomógł Pogoni Szczecin wywalczyć ważne zwycięstwo z Miedzią Legnica.
POMOCNIK: Filip Marchwiński (Lech Poznań)
Drugi mecz z rzędu, w którym Filip Marchwiński wpisuje się na listę strzelców. Młody zawodnik Lecha Poznań miał do wykonania trudne zadanie w meczu z Rakowem Częstochowa, ponieważ musiał zastąpić Mikaela Ishaka na pozycji napastnika. Poradził sobie z tym doskonale, kilkukrotnie zagrażając bramce Kovacevicia i strzelając ważną bramkę głową.
POMOCNIK: Daisuke Yokota (Górnik Zabrze)
Urodzony w 2000 roku skrzydłowy Górnika Zabrze zrównał się ze swoim rodakiem pod względem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Daisuke Yokota rozegrał w tym sezonie dwa razy mniej meczów niż Kanji Okunuki, a już czterokrotnie zapisywał się w raporcie sędziowskim. Najlepiej poszło mu w meczu z Widzewem Łódź, gdy oprócz gola zaliczył także asystę.
NAPASTNIK: Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
Erika Exposito w takiej formie potrzebuje Śląsk Wrocław. Hiszpański napastnik potrafi rozgrywać fantastyczne spotkania, ale na punkt w klasyfikacji kanadyjskiej czekał już długie dwa miesiące. W kluczowym starciu z Wisłą Płock zanotował trzy asysty, potwierdzając, że potrafi dogrywać kolegom tak samo dobrze, jak strzelać gole.
NAPASTNIK: Ernest Muci (Legia Warszawa)
Blisko dekadę czekała Legia Warszawa na zawodnika w wieku młodzieżowca, który zdobyłby dziesięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w jednym sezonie. Ernest Muci rozegrał już 30 meczów w tym sezonie i od dłuższego czasu jest kluczową postacią ofensywy stołecznej drużyny. W podstawowym składzie na mecz z Jagiellonią Białystok nie wyszedł Tomas Pekhart, więc Ernest Muci wziął na siebie odpowiedzialność za zdobywanie bramek!
