

BRAMKARZ: Henrich Ravas (Widzew Łódź)
W bardzo trudnym meczu przeciwko Warcie Poznań, popisał się kilkoma ważnymi interwencjami. Gdyby nie Słowak, gol w doliczonym czasie gry Patryka Lipskiego na pewno nie zapewniłby drużynie z Łodzi trzech punktów. Bramkarz Widzewa w tym sezonie to zdecydowanie jeden z najlepszych zawodników w ekipie beniaminka.
OBROŃCA: Erik Janza (Górnik Zabrze)
Pewna gra w obronie i asysta przy pierwszym golu Aleksandra Paluszka pozwoliła Górnikowi Zabrze złapać wiatr w żagle w ligowym klasyku. Jeden z lepszych zawodników gości w piątkowym starciu z warszawską Legią.
OBROŃCA: Ariel Mosór (Piast Gliwice)
Przyćmić Kamila Wilczka w meczu ze Stalą było nie sposób, ale Ariel Mosór zagrał w niedzielne popołudnie bardzo dobre spotkanie. Grał pewnie, rozpoczynał wiele ataków gospodarzy, a także był sam bliski strzelenia gola, ale jego strzał głową ostatecznie trafił w słupek.
OBROŃCA: Mateusz Cichocki (Radomiak Radom)
Uratował swoją drużynę przed stratą gola przecinając bardzo groźne podanie w pole karne. Dodatkowo trzymał w ryzach defensywę radomian. Solidne spotkanie w wykonaniu 30-letniego obrońcy.
OBROŃCA: Raphael Rossi (Radomiak Radom)
Można powiedzieć, że był głównym dowodzącym zwycięstwa Radomiaka nad Zagłębiem Lubin. Linia obrony zachowała czyste konto, a on sam po strzale głową zapewnił drużynie przyjezdnej kolejne 3 punkty. Dla Radomiaka Radom było to pierwsze spotkanie od 8 meczów bez straty gola i duża w tym właśnie zasługa Raphaela Rossiego.
POMOCNIK: Nene (Jagiellonia Białystok)
Został bohaterem spotkania z Miedzią Legnica. Kapitalnym uderzeniem zza pola karnego zapewnił w doliczonym czasie gry zwycięstwo drużynie z Podlasia. Piękny gol, który z pewnością będzie w czołówce najładniejszych bramek całego sezonu.
POMOCNIK: Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Był dyrygentem linii pomocy Piasta Gliwice w meczu ze Stalą Mielec. Zapisał na swoim koncie dublet, co prawda nie goli, a asyst. Najpierw asystował przy trzecim golu Kamila Wilczka, a następnie przy bramce Damiana Kądziora. Znakomity występ jego, jak i całej drużyny.
POMOCNIK: Josue (Legia Warszawa)
Kreator ofensywnej gry stołecznej drużyny w meczu z Górnikiem Zabrze. Josue kolejny raz udowodnił, że bez niego ciężko by było o skuteczne akcje bramkowe Legii Warszawa. Zdobył kontaktowego gola, pewnie egzekwując rzut karny po przewinieniu Richarda Jensena. Portugalczyk w tym sezonie jest głównym motorem napędowym klubu z Łazienkowskiej.
POMOCNIK: Davo (Wisła Płock)
Wisła Płock w tym sezonie idzie jak burza, a za największe grzmoty odpowiada Hiszpan. Mecz z Koroną Kielce to kolejne spotkanie, w którym Davo wraz z Rafałem Wolskim zapewnia „Nafciarzom” komplet punktów. Zdobył bramkę na 2:0, jednak brał również czynny udział w akcji wyprowadzającej drużynę z Mazowsza na prowadzenie. Kolejny kapitalny występ w tym sezonie.
POMOCNIK: Rafał Wolski (Wisła Płock)
W tym momencie zdecydowanie najlepszy zawodnik nie tylko Wisły Płock, ale i całej PKO Bank Polski Ekstraklasy. W meczu ze złocisto-krwistymi świetnie odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym gości i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Dla „Wolaka” było to już piąte trafienie w obecnym sezonie.
NAPASTNIK: Kamil Wilczek (Piast Gliwice)
Pierwszy hat-trick obecnego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy należy właśnie do niego. Kamil Wilczek „wbił” Stali Mielec trzy bramki dając tym samym drugie z rzędu zwycięstwo ekipie z Gliwic. W drugiej połowie mógł powiększyć swój dorobek w tym meczu, jednak pomylił się o kilka centymetrów i ostatecznie trafił tylko w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Bartosza Mrozka. Kapitalna skuteczność napastnika „Piastunków”.
