

W najlepszej jedenastce 9. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy znaleźli się przedstawiciele aż dziewięciu klubów. Po dwóch reprezentantów mają Raków Częstochowa i Jagiellonia Białystok, po jednym zaś - Widzew Łódź, Śląsk Wrocław, Radomiak Radom, Górnik Zabrze, Piast Gliwice, Lech Poznań i Miedź Legnica.
BRAMKARZ: Henrich Ravas (Widzew Łódź)
To była trudna kolejka dla bramkarzy. Gracze z pola bowiem popisywali się dużą skutecznością. Ostatecznie wybór padł na Henricha Ravasa. Słowak już czwarty raz w tym sezonie zachował czyste konto, dzięki czemu objął pozycję współlidera w tej kategorii.
OBROŃCA: Konrad Poprawa (Śląsk Wrocław)
Arbiter spotkania Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk Łukasz Kuźma ostatecznie zdecydował się w swoim protokole zapisać bramkę na 2:1 Konradowi Poprawie. Obrońca ten był kluczowy dla ekipy Ivana Djurdjevicia w przełamaniu niekorzystnej serii bez wygranej.
OBROŃCA: Stratos Svarnas (Raków Częstochowa)
Grek był zaporą - czy raczej, nawiązując do jego ojczyzny, kolumną - nie do przejścia dla zawodników Legii Warszawa. Między innymi cztery razy przejął piłkę po atakach rywali.
OBROŃCA: Raphael Rossi (Radomiak Radom)
Nie pohasała sobie Wisła Płock w starciu z Radomiakiem Radom. Pierwszy raz w tym sezonie nie zdobyła bramki. Jej drużynowy współczynnik xG wyniósł poniżej 0,4. Ogromna zasługa w tym Raphaela Rossiego. Stoper był najważniejszą postacią w defensywie ekipy Mariusza Lewandowskiego.
POMOCNIK: Erik Janza (Górnik Zabrze)
Wahadłowy z Zabrza kontynuuje swą znakomitą serię. W każdym z czterech ostatnich meczów w PKO Bank Polski Ekstraklasie notował gola lub asystę. Tym razem wpisał się na listę strzelców, pokonując Frantiska Placha strzałem zza pola karnego.
POMOCNIK: Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok)
Jeden mecz potrwała przerwa Jesusa Imaza od zdobywania bramek dla Jagiellonii Białystok w lidze. Przeciwko PGE FKS Stali Mielec zaliczył swe 8. i 9. trafienie w Ekstraklasie w czternastu ostatnich starciach. Świetny występ spuentował ekwilibrystycznym golem na 4:0.
POMOCNIK: Bartosz Nowak (Raków Częstochowa)
Podręcznikowe "wejście smoka". Trener Marek Papszun dał mu 14 minut gry przeciwko Legii Warszawa. W tym czasie Bartosz Nowak zdążył dwa razy pokonać Kacpra Tobiasza. Dzięki temu przyczynił się do wysokiego zwycięstwa 4:0 nad Wojskowymi.
POMOCNIK: Damian Kądzior (Piast Gliwice)
Absolutnie niezbędny dla Piasta Gliwice zawodnik. W tym meczu miał udział przy każdej z trzech bramek ekipy z Okrzei 20. On był autorem dośrodkowania, po którym Richard Jensen zaliczył samobója, później dodał do tego asystę w akcji bramkowej z Kamilem Wilczkiem, a na koniec sam wpisał się na listę strzelców.
NAPASTNIK: Marc Gual (Jagiellonia Białystok)
Przybyszowi ze słonecznej Hiszpanii służy Słoneczna, czyli ulica na której położony jest stadion Jagiellonii. Marc Gual strzelił bowiem w poniedziałek swego 3. i 4. gola w trzech ostatnich starciach na tym obiekcie. Podobnie jak rodak, a zarazem kolega z drużyny, Jesus Imaz, zakończył więc rywalizację z PGE FKS Stalą Mielec z dubletem.
NAPASTNIK: Mikael Ishak (Lech Poznań)
Jedyny w gronie napastników spoza obszaru hiszpańskojęzycznego w jedenastce 9. kolejki, a także jedyny bez dubletu. On jednak poza golem na 1:1 w starciu z Pogonią Szczecin, dołożył też asystę przy trafieniu Michała Skórasia. Szwed brał udział w każdej z siedmiu ostatnich akcji bramkowych swojego klubu we wszystkich rozgrywkach (liga + europejskie puchary).
NAPASTNIK: Angelo Henriquez (Miedź Legnica)
Dwukrotnie wyprowadzał swój klub na prowadzenie. Najpierw sprytnym strzałem głową wykorzystał dośrodkowanie Luciano Narsingha. Potem zaś skutecznie wyegzekwował rzut karny. Do pełni szczęścia zabrakło tylko wygranej Miedzianki w starciu z Koroną Kielce.