

W tym roku Jagiellonia Białystok obchodzi stulecie swego istnienia. Jednym z punktów obchodów jest także wybór najlepszej jedenastki w historii tej drużyny. Do udziału w tym wydarzeniu zostali zaproszeni również przedstawiciele Ekstraklasy SA. Oto nasz wybór.
Bramkarz: MARIAN KELEMEN
Choćby w ostatnich latach Jagiellonia Białystok miała szczęście do bardzo dobrych bramkarzy na czele z reprezentantem Polski - Grzegorzem Sandomierskim, czy Bartłomiejem Drągowskim, uznanym za najlepszego zawodnikiem na tej pozycji w lidze w sezonie 2014/2015. Ale trzeba pamiętać, że dwóch największych sukcesów w mistrzostwach Polski - srebrnych medali - Dumy Podlasia nie byłoby bez Mariana Kelemena. W edycjach zakończonych wicemistrzostwem Polski, Słowak łącznie aż dwadzieścia dwa razy zachował czyste konto i obronił trzy rzuty karne. Może niespecjalnie efektowny, ale defensywa pod jego wodzą działała bardzo sprawnie.
Rzut karny to jeszcze nie gol ???? Marian Kelemen świetnie broni jedenastkę i dobitkę Łukasza Janoszki!#ZAGJAG 0:0 pic.twitter.com/ISWqWxpTXD
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) August 12, 2018
Prawy obrońca: ALEXIS NORAMBUENA
Chilijczyk, który reprezentował na arenie międzynarodowej Palestynę. Stał się dzięki temu jednym z pierwszych zawodników Jagiellonii Białystok powoływanych do zagranicznej kadry narodowej. Gra przeciwko niemu na pewno nie należała do najprzyjemniejszych wyzwań dla napastników przeciwników. W 146 meczach, które rozegrał dla Dumy Podlasia w najwyższej lidze, aż 27 razy był karany żółtą kartką. Fani Jagi jednak darzyli go za tę nieustępliwość niesłabnącym szacunkiem. Do dziś zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby występów w podlaskim klubie w Ekstraklasie.
Środkowi obrońcy: MICHAŁ PAZDAN, ANDRIUS SKERLA
Od EURO 2016 sylwetka Michała Pazdana trwale wryła się w pamięć kibiców. "Minister obrony", "pirania", "pitbull" - to tylko niektóre z określeń, jakie padały po tym turnieju w wykonaniu "Pazdka". Nie byłoby jednak na pewno tego znakomitego występu defensora we Francji, bez okresu spędzonego kilka lat wcześniej w Jagiellonii Białystok. Tu na stałe został stoperem - wcześniej bywał ustawiany też jak defensywny pomocnik - tu także zdobył swój pierwszy medal mistrzostw Polski, tytuł Obrońcy Sezonu 2014/2015 i wrócił do reprezentacji Polski. Do dziś nawet jest rekordzistą w liczbie występów w kadrze biało-czerwonych jako piłkarz Jagiellonii (6 meczów).
W historii Jagi zapisał się także rekordzista reprezentacji Litwy w liczbie występów - Andrius Skerla. Dziś pamiętany głównie z autorstwa zwycięskiej bramki w finale Pucharu Polski w 2010 roku. Poza tym meczem jednak Litwin stanowił przede wszystkim opokę defensywy Jagiellonii w wielu bojach ligowych oraz pucharowych przez ponad trzy i pół roku. W tym czasie stał się jednym z najbardziej szanowanych piłkarzy w szeregach ekipy z Podlasia, do tego stopnia, że dosłużył się nawet opaski kapitańskiej.
Lewy obrońca: ANTONI CYLWIK
Kapitan Jagiellonii Białystok w sezonie zakończonym pierwszym awansem do najwyższej ligi i w czasie premierowego finału Pucharu Polski w historii tego klubu. Kierowana przez niego defensywa w sezonie 1986/1987 na zapleczu Ekstraklasy straciła zaledwie trzynaście goli w trzydziestu spotkaniach (średnio raz na 208 minut gry). Nawet jako absolutny beniaminek ekipa z Cylwikiem na boku obrony, zajęła pod tym względem trzecią pozycję w najwyższej lidze. Słynący z wyjątkowej waleczności. Do dziś także stawiany wszystkim za wzór przywiązania do barw Dumy Podlasia.
Środkowi pomocnicy: DARIUSZ CZYKIER, RAFAŁ GRZYB
Dariusz Czykier w Jagiellonii Białystok obecny był w roli piłkarza blisko dekadę i przeszedł w niej drogę od juniora aż po pierwszoplanową gwiazdę. W ligowych rozgrywkach w barwach ekipy z Podlasia zadebiutował tuż po siedemnastych urodzinach i doczekał w nim pierwszego w historii awansu do Ekstraklasy oraz finału Pucharu Polski. Jeden z największych talentów w dziejach białostockiego klubu, zwłaszcza wśród ofensywnych graczy. Jako jedyny wychowanek Jagiellonii zagrał w półfinale europejskich pucharów (Puchar Zdobywców Pucharów).
Rafał Grzyb natomiast pełnił funkcję kapitana w czasie wszystkich trzech sezonów Jagiellonii Białystok zakończonych na podium Ekstraklasy. Okres świetności ligowej tego klubu nierozerwalnie wiąże się więc właśnie z tym zawodnikiem. Nikt też nie rozegrał w barwach tego klubu także więcej meczów w Ekstraklasie niż on, co najlepiej świadczy o poziomie, jaki prezentował w długim czasie. Już w trakcie gry w Jadze zasilił szeregi elitarnego Klubu 300. Brał udział między innymi we wszystkich pięciu meczach w Ekstraklasie, w których ekipa z Białegostoku strzelała więcej niż cztery gole!
Dzisiaj 35. urodziny obchodzi kapitan Jagiellonii Rafał Grzyb!
— Jagiellonia (@Jagiellonia1920) January 16, 2018
Rafał, wszystkiego najlepszego! Zdrówka, szczęścia, wielu sukcesów i i dalszego szlifowania klubowego rekordu liczby występów w @_Ekstraklasa_! ???? pic.twitter.com/u3bhg6IVz6
Prawy pomocnik: PRZEMYSŁAW FRANKOWSKI
Jedyny obok Rafała Grzyba, Tarasa Romanczuka, Marka Wasiluka i Karola Świderskiego zawodnik, który miał udział w każdym z trzech medali mistrzostw Polski dla Jagiellonii Białystok. W okresie gry dla Jagiellonii należał do czołowych skrzydłowych ligi. Dzięki występom w podlaskim klubie znalazł się nawet blisko powołania na mundial w 2018 roku. Wyróżniał się między innymi dobrym wykończeniem pod bramką przeciwnika. Jako trzeci w historii przekroczył barierę dwudziestu goli dla Dumy Podlasia w najwyższej polskiej lidze. Do dziś w liczbie trafień na tym szczeblu w barwach Dumy Podlasia zajmuje pozycję wicelidera.
Przemysław Frankowski ma już za sobą debiut przed własną publicznością w @ChicagoFire ????
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) March 10, 2019
A jak poradził sobie w ogniu ???? trudnych pytań? ???? pic.twitter.com/jG24RWPsHL
Lewy pomocnik: KAMIL GROSICKI
Główny kreator poczynań ofensywnych Jagiellonii Białystok w czasach jej triumfów w rozgrywkach o Puchar i Superpuchar Polski. W boju o pierwsze z tych trofeów zanotował aż sześć asyst w siedmiu spotkaniach! Wraz z Tomaszem Frankowskim stworzył też prawdopodobnie jeden z najbardziej efektywnych duetów w polskiej lidze w XXI wieku. Sporo trafień "Franka" padło bowiem właśnie dzięki dynamicznym rajdom Grosickiego, które potem zachwyciły kibiców reprezentacji Polski i przysporzyły mu miano "Turbo Grosika". To właśnie on - w październiku 2009 roku - zresztą został pierwszym w bieżącym stuleciu reprezentantem biało-czerwonych z szeregów Jagi.

Efektowny i efektywny duet Jagielonii Białystok, czyli Kamil Grosicki i Tomasz Frankowski
Napastnicy: TOMASZ FRANKOWSKI, JACEK BAYER
Tomasz Frankowski to chyba jeden z najsłynniejszych nie tyle piłkarzy, co nawet mieszkańców Białegostoku. Do dziś znajduje się on na podium klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników w historii Ekstraklasy. Pierwszą i ostatnią bramkę w tym rejestrze zdobył właśnie w barwach Jagiellonii Białystok. Łącznie dla tego klubu trafił w elicie pięćdziesiąt trzy razy. Ten wynik czyni z niego zarazem najskuteczniejszego piłkarza Dumy Podlasia w najwyższej polskiej lidze. Jako pierwszy i jak dotąd jedyny zawodnik tego klubu zdobył również tytuł króla strzelców Ekstraklasy. Jeden z najsprytniejszych "lisów pola karnego" w historii rodzimych rozgrywek.
Kiedy przeszło trzy dekady temu "Franek" terminował w juniorskich ekipach Jagiellonii, w ataku tej drużyny szalał z kolei Jacek Bayer. Już w pierwszym sezonie w historii występów Dumy Podlasia w Ekstraklasie uzyskał on dwucyfrowy dorobek strzelecki. W następnej edycji dorzucił do tego dziewięć goli. Dzięki temu został pierwszym w historii zawodnikiem, który zdobył co najmniej dwadzieścia bramek dla Jagi na tym szczeblu. Nikt w XX wieku nie zbliżył się do tego osiągnięcia. Udało się je wyrównać dopiero Tomaszowi Frankowskiemu. Skutecznością Bayer błyszczał jednak już wcześniej. Do wywalczenia pierwszego awansu tego klubu do Ekstraklasy przyczynił się aż dwudziestoma dwoma trafieniami na zapleczu. Wtedy też sięgnął po niego selekcjoner Wojciech Łazarek i dał zadebiutować reprezentacji Polski, choć Bayer występował przecież na drugim szczeblu rozgrywkowym!
Trener: MICHAŁ PROBIERZ
To Michał Probierz poprowadził Jagiellonię Białystok w największej liczbie meczów w Ekstraklasie (209). On też zdobył z nią dwa pierwsze medale mistrzostw Polski (brąz w 2015 i srebro w 2017), a także Puchar i Superpuchar Polski. Za jego kadencji Duma Podlasia zaliczyła również debiut w europejskich pucharach. Jeszcze przez długie lata zapewne każdy szkoleniowiec tego klubu będzie porównywany właśnie z nim.
???? 20:30 #CRAJAG Michał Probierz srebrnymi zgłoskami zapisał się w historii @Jagiellonia1920. Czy podobne sukcesy powtórzy w @MKSCracoviaSSA? pic.twitter.com/85CQSY9njh
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) September 9, 2017