

W piątek może wystąpić trzech najlepszych zawodników w klasyfikacji kanadyjskiej obecnych rozgrywek. Kamil Grosicki (14 punktów) wraz z Pogonią Szczecin zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Erik Exposito (17 punktów) i Ilja Szkurin (14 punktów) będą mogli zaś zaprezentow
Dotkliwa porażka 0:6 to jedno. Trener Maciej Kędziorek musi nie tylko podnieść morale swojej drużyny, ale też zestawić zespół osłabiony przez absencje kartkowe. Christos Donis i Luizao zaliczyli po czwartej żółtej kartce w sezonie, co oznacza automatyczny odpoczynek przez jedną kolejkę. Gorzej wygląda sytuacja Leonardo Rochy oraz Michała Kaputa. W rywalizacji z Cracovią obejrzeli oni samoistne czerwone kartoniki. W ogóle mecze Radomiaka Radom nie należą ostatnio do spokojnych poligonów dla arbitrów. Sędziowie w trzech poprzednich starciach bowiem wykluczyli już czterech zawodników. Wcześniej dotknęło to jednak rywali Zielonych - Norberta Barczaka z Górnika Zabrze i Jespera Karlstroma z Lecha Poznań. To akurat można łatwo wytłumaczyć - Radomiak to w końcu najczęściej faulowana drużyna w Ekstraklasie (304 razy, średnio raz na 5,9 minut gry).
Być może teraz kości i mięśnie graczy z Radomia odpoczną, bo akurat Pogoń Szczecin to najrzadziej faulujący zespół rozgrywek (204 razy). Mniej prawdopodobne, że odpocznie bramkarz Radomiaka. Portowcy bowiem zarazem najczęściej oddają strzały (326, średnio raz na 5,5 minuty gry) oraz strzały celne (107, średnio raz na 16,8 minut gry). W czternastu ostatnich spotkaniach posłali piłkę do sieci trzydzieści dwa razy, co daje średnią 2,29 gola na spotkanie w tym okresie. Na wyjeździe z kolei bardzo dobrze funkcjonuje defensywa. Pogoń grała dziesięć spotkań w roli gościa. W połowie zachowała czyste konto, a w połowie - traciła jednego gola. W efekcie w siedmiu ostatnich starciach poza swoim obiektem zanotowała aż 16 z 21 możliwych punktów.
WARTO WIEDZIEĆ:
Jeśli Radomiak Radom wygrywa u siebie w tym sezonie, to strzela 3 gole (1x 3:0, 1x 3:2)
Pogoń Szczecin ma najlepszy bilans bramkowy na wyjeździe (+9)
Więcej informacji: tutaj
Dwóch czołowych snajperów rozgrywek stanie naprzeciwko siebie w bezpośrednim boju. Na pierwszym miejscu tej klasyfikacji znajduje się bowiem Erik Exposito ze Śląska Wrocław z czternastoma trafieniami w dorobku. Jako jedyny ma dwucyfrową liczbę goli, ale też meczów z golem strzelonym (10). Drugą pozycję ex aequo zajmują natomiast: obrońca Jagiellonii Białystok oraz właśnie napastnik mielczan - Ilja Szkurin. Obaj posłali piłkę do siatki rywali po dziewięć razy. Jeśli Białorusin dokona tego także dziś, to zostanie w ogóle pierwszym zawodnikiem Stali z "dwucyfrówką" w jednym sezonie Ekstraklasy od edycji 1995/1996, gdy nieżyjący już Bogusław Cygan zakończył zmagania z trzynastoma bramkami. Exposito i Szkurin przewodzą też w klasyfikacji kanadyjskiej z dorobkiem odpowiednio: 17 i 14 punktów (tyle samo co gracz mielczan ma też Kamil Grosicki). Są jedynymi zawodnikami, którzy w tej edycji zmagań mieli udział w ponad połowie goli swoich ekip (54,8% i 51,9%).
Śląsk Wrocław rozpoczął wiosnę od porażki 0:1 u siebie z Pogonią Szczecin. Jednak był to dopiero pierwszy mecz bez żadnej zdobyczy w siedemnastu ostatnich podejściach. I tak za ten okres mają średnią 2,35 punktu/mecz. W całym sezonie tylko gracze Jacka Magiery i Jagiellonia Białystok przekraczają poziom 2/mecz (2,05). Wraz z Dumą Podlasia Śląsk zgromadził najwięcej zwycięstw (12) i meczów bez porażki (17). Samodzielnie natomiast ma najmniej goli straconych (16). PGE FKS Stal Mielec również w ostatnim okresie całkiem efektywnie poczynia sobie w zmaganiach w elicie. Zdobyła dziesięć punktów w pięciu ostatnich meczach (3 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka). Dokonała tego, choć w każdym z nich przegrywała przynajmniej przez sześć minut.
WARTO WIEDZIEĆ:
Erik Exposito (Śląsk Wrocław) - oddał najwięcej strzałów celnych (29)
Ilja Szkurin (PGE FKS Stal Mielec) - strzelił najwięcej goli na wyjeździe (5, tyle samo: Erik Exposito)
Więcej informacji: tutaj