

Godzinę po zakończeniu meczu reprezentacji Polski z Holandią do gry weszły zespoły z grupy C. W pierwszym spotkaniu zmierzyły się ze sobą kadry Słowenii i Danii, dostarczając nam nowych ekstraklasowych akcentów. W wyjściowym składzie formalnych gospodarzy pojawił się Erik Janza. Kapitan Górnika Zabrze został 34. piłkarzem z Ekstraklasy, który wystąpił na mistrzostwach Europy. Jego reprezentacja, Słowenia, to natomiast siódma drużyna, której barwy na EURO przywdziewali zawodnicy z najwyższego poziomu rozgrywkowego w Polsce (wcześniej: Polska, Słowacja, Węgry, Czechy, Finlandia, Chorwacja).
Przed Janzą na tym turnieju wystąpił tylko jeden piłkarz Górnika Zabrze: Tomasz Zahorski w 2008 roku. Przedstawiciele tego klubu zdobywali już bramki na mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy. Wcześniej tym dokonaniem z polskich ekip mogli pochwalić się tylko zawodnicy Legii Warszawa. Wszak na EURO trafiali dotąd spośród ekstraklasowiczów jedynie - Roger Guerreiro (Polska 2008) i Ondrej Duda (Słowacja 2016). Obaj wtedy zaś reprezentowali barwy Wojskowych.
Słowenia 1:1 Dania