

Dla Miedziowych to dopiero pierwsze zwycięstwo w rundzie finałowej Grupy A, do której dostali się w 30. kolejce pokonując Wisłę Kraków. Jagiellonia przegrała w decydującej fazie sezonu po raz pierwszy, jednak dla zawodników Ireneusza Mamrota najważniejszy jest już czwartkowy finał Totolotek Pucharu Polski na PGE Narodowym przeciwko Lechii.
Gospodarze lepiej weszli w to spotkanie od samego początku, czego dowodem był gol Damjana Bohara już w 6. minucie. Na bramkę Kelemena mocno uderzał Bartłomiej Pawłowski, a na drodze piłki stanął jeszcze Bohar, który zdążył szybko złożyć się do strzału głową i umieścić piłkę w siatce.
Na drugi cios nie trzeba było długo czekać. Składna akcja po stałym fragmencie gry między Pawłowskim, Starzyńskim, Jagiełłą i Tuszyńskim przyniosła temu ostatniemu 10. trafienie w sezonie, a KGHM Zagłębiu Lubin pewne prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania.