

W sobotę staną do boju dwie drużyny z największą liczbą zdobytych mistrzostw Polski - Górnik Zabrze i Legia Warszawa. Poza nimi tego dnia zmierzą się: PGE FKS Stal Mielec z Lechią Gdańsk i Jagiellonia Białystok z Piastem Gliwice.
PGE FKS STAL MIELEC - LECHIA GDAŃSK
Przebudzenie Lwów Północy. Po pięciu porażkach w sześciu starciach, w trzech kolejnych potyczkach zawodnicy z Trójmiasta zdobyli siedem punktów. Aktualnie legitymują się dwoma wygranymi z rzędu (jako jedyna ekipa poza Wartą Poznań). W dodatku w żadnym z tych spotkań drużyna Piotra Stokowca nie straciła gola. Dzięki temu zdążyła awansować z 8. na 5. pozycję. Do podium traci przed tą kolejką cztery punkty.
Zaskakująco jednak zespół ten ma identyczna liczbę porażek co gospodarze dzisiejszej potyczki (po 8). Jednak o ile Lechia ma tyle samo zwycięstw, co meczów bez punktów i najmniej remisów (2, tyle samo: Warta Poznań), to PGE FKS Stal Mielec triumfuje najrzadziej w stawce. Na jej koncie znajdują się tylko trzy mecze z pełną pulą. W każdym z nich Biało-Niebiescy strzelali trzy gole. U siebie za to nie przegrali czterech ostatnich starć, ale trzy z nich kończyły się remisami.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Maciej Domański miał udział w 50% goli PGE FKS Stali Mielec (9 z 18)
- Lechia Gdańsk rozgrywa swój 800. mecz w Ekstraklasie
- Stal Mielec nigdy nie przegrała u siebie z Lechią Gdańsk
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - PIAST GLIWICE
Któż nie pamięta meczu między tymi dwiema drużynami z maja 2019 roku? W końcówce Jesus Imaz dwukrotnie wykonywał rzuty karne. Za pierwszym razem pokonał Jakuba Szmatułę, przy drugiej próbie górą był jednak golkiper Piasta Gliwice. Ostatecznie zespół Waldemara Fornalika wygrał to starcie 2:1, co miało kluczowe znaczenie w zakończonej sukcesem batalii o mistrzostwo Polski. Od tego czasu Hiszpan jednak zdołał niejednokrotnie odkupić swe winy. Dziś jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. Jako jeden z dwóch zawodników uzbierał już dwucyfrową liczbę bramek. Łącznie z asystami brał udział w ponad połowie akcji zakończonych uzyskaniem trafienia przez Dumę Podlasia. U siebie zanotował zaś serię czterech spotkań ze zdobyczą bramkową.
Również Piast Gliwice ma swojego asa atutowego w ataku. Tę rolę pełni Jakub Świerczok, czyli najskuteczniejszy Polak w trwającym sezonie z ośmioma golami na koncie. O tym jak wielki jest jego wpływ na ekipę ze Śląska, niech świadczy fakt, że strzelał gola w każdym zwycięskim starciu Piasta na wyjeździe w bieżących rozgrywkach.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jagiellonia Białystok nie przegrała 5 ostatnich meczów u siebie (4 zwycięstwa, 1 remis)
- Piast Gliwice ma najwięcej goli strzelonych po 75. minucie (7)
- We wszystkich meczach między nimi w Białymstoku padały bramki
GÓRNIK ZABRZE - LEGIA WARSZAWA
Jeden z największych klasyków w Ekstraklasie. Tak przez pryzmat dokonań polskich klubów w europejskich pucharach (Górnik grał między innymi w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, Legia w półfinale Pucharu Europejskich Mistrzów Klubowych, łącznie zaś wystąpiły 8 razy w ćwierćfinałach), udziału w sukcesach reprezentacji Polski (17-15 w medalistach mundialu i igrzysk dla Górnika), jak wreszcie zmagań ligowych. To właśnie one znajdują się bowiem na pierwszym miejscu pod względem liczby zdobytych mistrzostw Polski (po 14, tyle samo: Ruch Chorzów).
W dwóch ostatnich bezpośrednich potyczkach tego duetu górą był Górnik Zabrze. Oba te triumfy odniósł różnicą dwóch goli i w obu trafienia zanotował Jesus Jimenez. W łącznym bilansie górą jest jednak Legia Warszawa. Ona ma najwięcej zwycięstw odniesionych nad zabrzanami w Ekstraklasie (54) i najwięcej strzelonych goli. W tym rejestrze znajdują się między innymi: 3:1 z 1956 roku (pierwsza porażka Górnika w historii występów w najwyższej lidze), czy 6:0 z 1983 roku (wyrównanie rekordu najwyższej porażki Górnika w Ekstraklasie).
WARTO WIEDZIEĆ:
- Marcin Brosz (Górnik Zabrze) – swą pierwszą wygraną jako trener w Ekstraklasie odniósł z Legią (Legia 0:1 Odra Wodzisław Śląski – 07.03.2010)
- Artur Boruc (Legia Warszawa) - jeśli zagra, zostanie pierwszym piłkarzem po 41. urodzinach w Ekstraklasie od Janusza Jojki (31.05.2003)
- W tych drużynach występują zawodnicy z największą liczbą oddanych strzałów celnych w tym sezonie (Jesus Jimenez i Tomas Pekhart - po 24)