

Trzech uczestników piątkowych spotkań 28. kolejki plasuje się w ostatniej "piątce" tabeli. Bezpośrednio zmierzą się ze sobą sąsiedzi - czternasta Warta Poznań i piętnasta Korona Kielce. Przedostatni Ruch uda się z kolei na wyjazdowe starcie z Pogonią Szczecin. Portowcy chlubnie o
To już ten moment sezonu, gdy coraz częściej trzeba sięgać po bilanse bezpośrednie między dwoma zainteresowanymi klubami. Akurat Warta Poznań i Korona Kielce sąsiadują ze sobą w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy, zajmując dwie pierwsze bezpieczne pozycje. Brak zwycięstwa w tym starciu, może zaś skutkować wpadnięciem do strefy spadkowej, zależnie od wyniku Puszczy Niepołomice. Triumfator zapewni zaś sobie spokój przynajmniej do następnej kolejki. W ich pierwszym meczu padł natomiast remis 1:1. Pełna pula dziś, da więc także przewagę w przypadku równej liczby punktów na koniec rozgrywek 2023/2024. Obecnie dzieli ich jeden punkt. Warta częściej wygrywa (6:5), ale też częściej przegrywa (11:10). Prawie identyczny jest też ich bilans bramkowy (-8 Warty i -7 Korony).
Dziś obie zagrają w niezbyt przez siebie lubianych rolach. Warciarze bowiem wraz z Ruchem Chorzów najrzadziej wygrywają w roli gospodarzy (po dwa razy). Kielczanie zaś pełną pulę w delegacji w tych rozgrywkach zdobyli raz. Gorzej wypadają tylko Niebiescy. Zieloni najrzadziej też strzelają gole, gdy grają u siebie (9 razy). To samo można rzec o wyjazdowej odsłonie ekipy Kamila Kuzery (9 goli, tyle samo: ŁKS Łódź). W obu zwycięskich spotkaniach w Grodzisku Wielkopolskim Warta w tym sezonie zdobywała po dwie bramki (2:0 z Górnikiem Zabrze i 2:1 z Rakowem Częstochowa). Z kolei Złocisto-Krwiści w dwóch ostatnich wygranych starciach poza swoim obiektem trafial po trzy razy do siatki rywali (3:2 z PGE FKS Stalą Mielec we wrześniu 2023 roku i 3:0 z Widzewem Łódź w maju 2023 roku).
WARTO WIEDZIEĆ:
Warta Poznań - 4 mecze z rzędu jako gospodarz z maksymalnie 1 straconym golem (3x 1 gol, 1x 0 goli)
Średnio w meczach między nimi w Ekstraklasie padają 3 gole/mecz (9 goli w 3 meczach)
Więcej informacji: tutaj
Dante Stipica w sezonie 2023/2024 grał dla obu tych drużyn. Całościowo jego bilans za jedenaście ostatnich spotkań wskazuje na dziewięć goli wpuszczonych. Średnio więc rywale byli w stanie pokonać go co 110 minut gry. Dobra forma będzie mu potrzebna w starciu ze swą poprzednią ekipą, bo właśnie Portowcy oddają najwięcej strzałów (438), strzałów niezablokowanych (301) i strzałów celnych (142). Już w siedmiu starciach (zatem mniej więcej w co czwartym rozegranym) podjęli przynajmniej dwadzieścia prób pokonania golkiperów rywala. Wypracowali w związku z tym także najwyższe xG w stawce (45,53; co oznacza średnio 1,7/mecz). Na swoim terenie pokonuje bramkarzy przeciwników średnio 2,15 raza w meczu, w tym w dziewięciu z trzynastu potyczek były to przynajmniej dwie bramki. Ogółem - doliczając też wyjazdy - w dwudziestu jeden poprzednich spotkaniach strzeliła czterdzieści sześć goli (2,19 gola mecz), a w czternastu z nich (66,7%) było to więcej niż jedno trafienie.
Jednak drugi biegun piłkarskiego rzemiosła - defensywa - nie pozwala trenerowi Jensowi Gustafssonowi spać spokojnie. W czterech ostatnich meczach Pogoń straciła sześć goli, z tego aż pięć po stałych fragmentach gry! Z KGHM Zagłębiem Lubin był to rzut karny i rozegrany rzut wolny, a potem kolejno z Koroną Kielce, Cracovią i Lechem Poznań - rzuty rożne. Co więcej każda z tych okazji dawała przeciwnikowi szansę powyżej 50% na pokonanie Valentina Cojocaru według modelu xG. To tym bardziej niepokojące dla szczecinian, że Niebiescy trzy ostatnie bramki zdobyli właśnie dzięki stojącej piłce (1x rzut rożny, 2x rzut wolny). Także cztery z sześciu poprzednich trafień to zasługa stałych fragmentów gry.
WARTO WIEDZIEĆ:
Na stadionie Pogoni Szczecin padło najwięcej goli (51; średnio - 3,92/mecz)
6 meczów z rzędu Ruchu Chorzów na wyjeździe, w których zarówno strzelał jak i tracił gole (w tym 4 mecze wyjazdowe z rzędu z dokładnie 1 strzelonym golem)
Więcej informacji: tutaj