

To już ostatni dzień kalendarzowej jesieni, a jednocześnie ostatni dzień meczowy w 2019 roku. Końcowy akord w terminarzu stanowią starcia Lechii Gdańsk z Rakowem Częstochwa, Wisły Płock z Piastem Gliwice oraz Górnika Zabrze z Jagiellonią Białystok. Potem rozpocznie się 48-dniowa
LECHIA GDAŃSK - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Dla Rakowa Częstochowa kończy się pierwszy rok kalendarzowy w XXI wieku w którym uczestniczył w rozgrywkach najwyższej polskiej ligi. Zespół Marka Papszuna ma szansę go zakończyć maksymalnie na 9. pozycji. Zatem na pewno nie przeskoczy w tabeli Lechii Gdańsk. Ma wprawdzie tyle samo zwycięstw na koncie co jego najbliższy rywal (po 8), ale też dokładnie dwa razy więcej porażek (10-5).
Drużyna Piotra Stokowca zbudowała zapas nad ekipą spod Jasnej Góry dzięki remisom. Raków Częstochowa bowiem najrzadziej w całej stawce dzieli się punktami. W jego trzydziestu kolejnych spotkaniach na najwyższym szczeblu nie został zaś odnotowany żaden wynik 0:0. To najdłuższa aktualnie seria, ex aequo z KGHM Zagłębiem Lubin.
Ekipa Lwów Północy wygrała oba spotkania rozgrywane w roli gospodarza, bezpośrednio poprzedzające dzisiejszą konfrontację. W obu dubletami popisał się Flavio Paixao. Portugalczyk jest w ogólem autorem pięciu ostatnich trafień Lechii Gdańsk. Jego koledzy z defensywy zaś w żadnym z czterech poprzednich spotkań na Stadionie Energa Gdańsk nie dali wbić sobie więcej niż jednego gola.
WARTO WIEDZIEĆ:
• W tym sezonie jeśli Lechia Gdańsk wygrywa u siebie to zawsze strzela minimum 2 gole
• W meczach Rakowa Częstochowa padło najwięcej goli w pierwszych kwadransach (11)
• Obie drużyny strzeliły tyle samo goli po rzutach karnych (3)
WISŁA PŁOCK - PIAST GLIWICE
Gdyby do tego starcia doszło w 14. kolejce, byłaby to rywalizacja między liderem, a wiceliderem tabeli. Wisła Płock bowiem akurat tydzień wcześniej, po raz pierwszy w swej historii, objęła przodownictwo w najwyższej lidze. Piast znajdował się zaś bezpośrednio za nią. Od tego czasu Nafciarze jednak ani razu nie wygrali. To oznacza sześć meczów z rzędu bez triumfu na koncie, co stanowi najdłuższą aktualną serię w stawce.
Również dla Piasta Gliwice to nie jest wybitny okres. W czterech ostatnich spotkaniach aż trzykrotnie mistrzowie Polski schodzili z boiska pokonani. Przełamali się w zeszłym tygodniu po 2:1 z ŁKS Łódź. Ta wygrana pozwoliła im zapewnić sobie zwycięstwo w łącznej klasyfikacji punktowej za 2019 rok. Zależnie od wyniku z Nafciarzami skończą z wynikiem 72, 73 lub 75 punktów.
Zwycięskiego gola z Rycerzami Wiosny strzelił prawdziwy mąż opatrznościowy Piasta, Jorge Felix. Żaden z ligowych graczy nie może się z nim równać we wkładzie w bramkowy dorobek swojego klubu w tym sezonie (48%). Wraz z Jarosławem Niezgodą przewodzi też pod względem liczby spotkań ze strzelonym golem (po 9).
Ale Nafciarze baczną uwagę powinni zachować też na drugiego z napastników Piasta, najskuteczniejszego Polaka w Ekstraklasie w 2019 roku, Piotra Parzyszka (13 goli). Zwłaszcza, że wpisywał się on na listę strzelców w każdym z 3 ostatnich meczów między tymi drużynami.
WARTO WIEDZIEĆ:
• 7 ostatnich goli Wisły Płock strzeliło 7 róznych zawodników
• Piast Gliwice nigdy nie przegrał z Wisłą Płock jeśli strzelał minimum 1 gola w meczu
• W meczach między nimi gospodarze nigdy nie przegrali
GÓRNIK ZABRZE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
To ostatni z 296 meczów w 2019 roku w najwyższej polskiej lidze. I tak się składa, że zmierzą się w nim dwaj najlepsi strzelcy tego okresu w rozgrywkach elity. Napastnik Górnika Zabrze, Igor Angulo, trafił bowiem łącznie aż dziewiętnaście razy w ciągu minionych dwunastu miesięcy. Jednak to nie wystarcza do pierwszej pozycji w zestawieniu. Jego rodak z Jagiellonii Białystok, Jesus Imaz, przewyższa go wszak o dwie bramki.
Górnik Zabrze (wespół ze Śląskiem Wrocław) najrzadziej w stawce przegrywa u siebie. Zdołał go pokonać zaledwie jeden zespół. W czterech ostatnich meczach na własnym obiekcie ani razu nie został bez zdobyczy punktowej. W sumie jednak wraz z ŁKS Łódź i Wisłą zgromadził najmniej zwycięstw po dziewiętnastu kolejkach (po 4). Pod względem wygranych Jagiellonia jest od niego dwa razy lepsza.
Stały dopływ punktów Górnikowi Zabrze zapewniają remisy. Ma ich najwięcej w stawce w całym obecnym sezonie (8). Jagiellonia Białystok z kolei ex aequo ze swoim rywalem oraz Lechem Poznań najczęściej kończy tak spotkania rozgrywane na wyjeździe (4).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Igor Angulo (Górnik Zabrze) vs Jagiellonia Białystok: 6 meczów, 7 goli strzelonych
• Jagiellonia Białystok to jedyna drużyna, która w każdym meczu wyjazdowym w tym sezonie strzelała minimum 1 gola
• W 5 ostatnich meczach między nimi w Zabrzu minimum jedna drużyna zawsze strzelała 3 gole