

W pierwszym i trzecim meczu niedzieli mogą zagrać dwaj najlepsi strzelcy spośród młodzieżowców w tym sezonie. Szymona Włodarczyka z Górnika Zabrze czeka wyjazdowe starcie z Wartą Poznań, Michał Rakoczy wraz z kolegami z Cracovii podejmie zaś Lecha Poznań. Między tymi potyczkami o
WARTA POZNAŃ - GÓRNIK ZABRZE
Wyjątkowo regularna jest Warta Poznań w "szesnastce" rywali w ostatnim czasie. Z Widzewem Łódź - 0 goli strzelonych, z Cracovią - 2, z Lechią - 0, z KGHM Zagłębiem Lubin - 2, z Lechem - 0, ze Śląskiem Wrocław - 2, z Legią Warszawa - 0 i z Jagiellonią Białystok - 2. Łącznie daje to osiem kolejnych spotkań, w których na przemian Zieloni zdobywali zero lub dwie bramki. A jeśli już trafiali do siatki przeciwnika, to nie przegrywali (3x wygrana 2:0, 1x remis 2:2).
Górnik Zabrze jest może jednak nawet pod względem skuteczności jeszcze bardziej przewidywalny niż najbliższy przeciwnik. Ma bowiem najdłuższą obecnie serię meczów ze strzelonym golem. Zawodnicy Bartoscha Gaula pokonywali bramkarzy rywali w jedenastu kolejnych starciach. Na wyjeździe tylko oni i Lech Poznań zawsze w trwającej kampanii zdobywali bramki. Tyle, że ostatnio rzadko przekłada się to na sukcesy w końcowym wyniku. W tym momencie muszą się głowić, jak zatrzymać serię trzech porażek.
WARTO WIEDZIEĆ:
ŚLĄSK WROCŁAW - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Na nieco podobnym zakręcie historii znalazły się obecnie obie drużyny. Jagiellonia Białystok w sezonach 2016/2017 - 2018/2019 za każdym razem mieściła się w TOP-5. Potem jednak stopniowo obniżała loty, aż wreszcie w kampanii 2021/2022 finiszowała z 12. rezultatem w stawce. Śląsk Wrocław z kolei w edycjach 2019/2020 i 2020/2021 był w czołowej "piątce", kolejno na 5. i 4. pozycji, ale już minioną odsłonę zakończył jako 15. ekipa w stawce. I dziś także te dwie ekipy są blisko siebie. Dzieli je jeden punkt, za to wygrały po cztery spotkania.
W 2022 roku to właśnie one uzbierały najwięcej remisów w całej stawce ekip PKO Bank Polski Ekstraklasy. W starciach każdej z nich zdarzyło się to po dwanaście razy. W tym sezonie Jagiellonia pod tym względem - ex aequo z KGHM Zagłębiem Lubin - również ma najbardziej okazały rejestr meczów bez wyłonionego zwycięzcy (5), w tym także na wyjeździe (4). Nie powinien więc dziwić fakt, że także dwie poprzednie bezpośrednie potyczki między tym duetem zakończyły się takimi rozstrzygnięciami.
WARTO WIEDZIEĆ:
CRACOVIA - LECH POZNAŃ
Lech Poznań słynął przez lata jako zagłębie młodzieżowców. Dziś tę rolę przejmuje jednak od niego Cracovia. To właśnie Pasy mają najwięcej goli strzelonych przez zawodników z tej grupy wiekowej (6, tyle samo: Górnik Zabrze) i punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (8). Jak na razie cały ten dorobek został wypracowany przez duet piłkarzy - Jakuba Myszora i lidera obu zestawień indywidualnie, Michała Rakoczego (4 gole, tyle samo też: Szymon Włodarczyk z Górnika Zabrze i 5 punktów). Każdy z nich odpowiada za dwie z sześciu ostatnich bramek tej drużyny. Poza nimi w tym okresie trafiał jeszcze tylko Benjamin Kallman.
W niedzielnym meczu staną naprzeciwko siebie: zespół, który traci najmniej goli w I połowach (Cracovia - 3) i drużyna z najmniejszą liczbą goli straconych po przerwie (Lech Poznań - 5, tyle samo: Raków Częstochowa i Warta Poznań). Bramkarze obu ekip także legitymują się całkiem podobnym współczynnikiem obronionych strzałów (Karol Niemczycki - 76,1%, Filip Bednarek - 75%). Pasy w każdym z 4 ostatnich meczów traciły maksymalnie 1 gola w meczu, a Kolejorz łącznie w tym czasie zainkasował jedynie jedno trafienie od rywali!
WARTO WIEDZIEĆ: