
01.07.2026
Ekstraklasa

Obie ekipy zdobyły najmniej goli w tym sezonie i od początku spotkania dążyły do poprawienia statystyk. Dwóch świetnych okazji nie wykorzystali zawodnicy Korony Kielce zaraz po pierwszym gwizdku. Za to w 10. minucie Adam Deja doskonale dośrodkował w pole karne, a tam głową piłkę do siatki skierował Maciej Jankowski.
Jeszcze w pierwszej połowie i po zmianie stron gospodarze dążyli do wyrównania, ale nie zdołali znaleźć sposobu na świetnie dysponowanego tego dnia bramkarza Arki.