

Pierwszą groźną okazję stworzyli zawodnicy Korony. Po dośrodkowaniu z rzutu różnego w polu karnym z główki strzelał Bartosz Rymaniak, lecz prosto w Michala Peškovicia. W 14. minucie Mateusz Wdowiak przeprowadził akcję lewą stroną i dograł do Airama Cabrery, który wślizgiem wpakował futbolówkę do siatki. Przed zejściem do szatni szansę na wyrównanie zmarnował Matej Pučko, a jego dobry strzał z problemami obronił golkiper gospodarzy.
Tuż po zmianie stron pierwszego gola dla ekipy Kielc powinien zdobyć Ivan Jukić, jednak piłka przeleciała minimalnie obok słupka. Rezultat mógł podwyższyć Javi Hernanedez. Najpierw uderzył prosto w Matthiasa Hamrola, z kolei przy dobitce znowu świetnym refleksem popisał się bramkarz Korony. W odpowiedzi Elia Soriano uderzył w poprzeczkę, a później niecelny strzał oddał Maciej Górski. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i dzięki wygranej Cracovia opuściła strefę spadkową.