
01.07.2026
Ekstraklasa

Pierwszy i jedyny gol w pojedynku na kieleckim stadionie padł w 5. minucie. Wychowanek Rakowa, Piotr Malinowski, bezwzględnie wykorzystał dobry kontratak swojej drużyny.
Choć kielczanie przez długi czas próbowali doprowadzić chociażby do remisu, to ostatecznie ta sztuka im się nie udała. Z powodu porażki, sytuacja "Żółto-czerwonych" w tabeli pod kątem walki o utrzymanie wygląda coraz trudniej.
Korona Kielce - Raków Częstochowa 0:1 (0:1)
Bramka: Malinowski 5'