

Tytułowe pytanie ma dwojakie znaczenie. Po pierwsze - dziś Pogoń Szczecin musi wygrać, aby mieć jeszcze szansę na zrzucenie z pozycji lidera Lecha Poznań na czas przerwy zimowej. Po drugie - nie wiadomo, czy Raków Częstochowa zostanie samodzielnie najlepiej punktującą drużyną 202
PIAST GLIWICE - PGE FKS STAL MIELEC
Mistrz i adept? Frantisek Plach to uznana firma wśród bramkarzy PKO Bank Polski Ekstraklasy już od czterech sezonów. Właśnie na jego koncie znajduje się 85 meczów z rzędu w barwach Piasta Gliwice rozegranych w pełnym wymiarze gry. To najdłuższa obecnie seria ex aequo z Dante Stipicą. Obaj przebili dzięki temu już Martina Chudego z 84 kolejnymi spotkaniami w najwyższej polskiej lidze z lat 2019-2021. Ostatnio lepszym wynikiem od nich mógł się pochwalić Pavels Steinbors, który zanotował 111 spotkań z rzędu w latach 2017-2020.
Tymczasem do czołówki zawodników na tej pozycji śmiałym krokiem wszedł już młodszy o siedem lat od Słowaka, Rafał Strączek z PGE FKS Stali Mielec. W poprzednim starciu swojej drużyny (z Bruk-Betem Termalica Nieciecza) wybronił nawet dwa rzuty karne. W jednym spotkaniu Ekstraklasy nie udało się to żadnemu innemu golkiperowi w XXI wieku! Dzięki temu ma on też - ex aequo z Dominikiem Hładunem z KGHM Zagłębia Lubin - najwięcej zatrzymanych strzałów z "wapna" w tej edycji zmagań.
WARTO WIEDZIEĆ:
POGOŃ SZCZECIN - WARTA POZNAŃ
Między trzecią, a piątą drużyną poprzedniej odsłony piłkarskich mistrzostw Polski występuje olbrzymia różnica w bieżącej tabeli tego sezonu. Dziś dzieli je aż 21 punktów i 14 miejsc w rankingu! Siła Portowców drzemie w obiekcie imienia Floriana Krygiera. Żadna inna drużyna w roli gospodarza nie ugrała tak wiele możliwych punktów. Szczeciński zespół wywalczył aż 91,7% całej puli (22 z 24). Ma także najwięcej wygranych (7, tyle samo: Lech Poznań i Wisła Płock). Warciarze muszą być tu gotowi na zderzenie z prawdziwym ofensywnym walcem. Nikt nie zdobył więcej bramek na swoim terenie niż ekipa Kosty Runjaica (23). W połowie spotkań u siebie (4 z 8) trafiała przynajmniej cztery razy do siatki rywali!
Tymczasem dla Zielonych atak to newralgiczna strona w tych rozgrywkach. Mają oni najmniej goli strzelonych w stawce (13). Za to, jeśli na wyjeździe już trafiają do siatki przeciwnika, to nie przegrywają (3 mecze - 2 zwycięstwa, 1 remis). Najmocniejszy punkt tej drużyny z przodu stanowi Adam Zrelak. Trafiał on w czterech starciach w tej edycji zmagań i żadnego z nich Warta nie przegrała, notując 10 z 12 możliwych punktów. Nie było także jeszcze zwycięskiego spotkania ekipy z Wielkopolski w trwającej kampanii bez obecności Słowaka na liście strzelców.
WARTO WIEDZIEĆ:
ŚLĄSK WROCŁAW - CRACOVIA
"Gra w kratkę". Wyświechtane określenie chyba najlepiej pasuje do tychże drużyn w końcówce 2021 roku. I Śląsk Wrocław i Cracovia w siedmiu ostatnich meczach zgromadziły w sumie po siedem punktów (2 zwycięstwa, 1 remis, 4 porażki). Nawet w przekroju całego sezonu ich bilans wygląda całkiem podobnie. Obie wygrały w sześciu starciach, ale wrocławianie przebijają Pasy pojedynczym remisem. W obu obozach dość rzadko zdarzają się ponadto ostatnio spotkania bez wyłonionego zwycięzcy. Cracovia nie zanotowała takiego rezultatu w sześciu poprzednich starciach. Śląskowi zdarzyło się to raz na dziesięć potyczek.
To będzie zarazem pojedynek dwóch trenerów - imienników. Jacek Zieliński przeciwko wrocławskiemu klubowi w Ekstraklasie grał 14 razy, z czego wygrał i przegrał po sześć spotkań. Jacek Magiera natomiast zgarnął komplet punktów w każdym ze swoich trzech meczów z Pasami w roli szkoleniowca. Dobrą passę wraz z nim dzieli też jego obecny zespół. Śląsk wygrał aż sześć konfrontacji z rzędu przeciwko Pasom na swoim terenie. Porażka przydarzyła im się tu tylko raz na osiemnaście potyczek z gośćmi spod Wawelu.
WARTO WIEDZIEĆ:
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Idący przez cały 2021 rok dość równym torem Raków Częstochowa - do rywalizacji z Cracovią w 15. kolejce miał przecież zaledwie jedną porażkę w 26 kolejnych starciach w Ekstraklasie - ostatnio stracił nieco ze swej regularności. W pięciu poprzednich potyczkach na zmianę wygrywał (2 razy) i przegrywał (3 razy). W minioną środę przytrafiło im się nawet pierwsze spotkanie bez zdobyczy punktowej na własnym boisku w tej edycji zmagań. Z szerszej perspektywy wygląda to jednak bardziej na "wypadek przy pracy". W czternastu ostatnich starciach w roli gospodarza przytrafiło im się to ledwie raz. W dziewięciu z nich nawet nie stracił bramki. Jeśli nie przegra z Jagiellonią Białystok, to na pewno będzie samodzielnie najlepiej punktującą drużyną tego roku. Obecnie ma 63 punkty, ale dorobek Pogoni Szczecin jest tylko o jedną wygraną gorszy.
Duma Podlasia była pierwszą ekipą, z którą zwycięstwo na najwyższym szczeblu zanotował Marek Papszun w swej szkoleniowej karierze (27 lipca 2019 roku - 1:0). W dwóch ostatnich starciach kierowany przez niego Raków nie mógł jednak sforsować zasieków obronnych Jagi. Gdy częstochowianie pełnili rolę gospodarza za to te dwie ekipy mierzyły się dwukrotnie i w każdym z tych meczów obie zdobywały bramki. Zwycięsko jednak z każdej takiej potyczki wychodził obecny wicemistrz Polski.
WARTO WIEDZIEĆ: