

Dziś zagra w sumie sześć z ośmiu najskuteczniejszych zespołów tego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. W tym dwie najwyżej rozstawione drużyny w tej klasyfikacji - Legia Warszawa i Lech Poznań. Ich starcie może przynieść najważniejsze rozstrzygnięcie sezonu - kwestię tytułu mistr
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
Te drużyny mieszczą się w czołowej "piątce" najskuteczniejszych drużyn tego sezonu: KGHM Zagłębie Lubin jest trzecie, Raków Częstochowa zaś czwarty, ale ex aequo z Górnikiem Zabrze. Każdy z tych zespołów w siedmiu ostatnich starciach ligowych strzelał przynajmniej jednego gola. Seria Miedziowych wykracza nawet poza ten okres - sięga bowiem aż jedenastu meczów bezpośrednio poprzedzających dzisiejszą konfrontację. To najbardziej okazała passa aktualnie w całej stawce. Ekipa z Lubina ma również najwięcej meczów z co najmniej dwoma strzelonymi golami (18, tyle samo: Legia Warszawa) i najwięcej goli strzelonych w I połowach (30) w trwającej edycji zmagań. Częstochowianie z kolei trafiali w 14 z 15 ostatnich spotkań rozegranych w roli gospodarzy.
W tym meczu mogą wystąpić po przeciwnych stronach barykady między innymi dwaj najlepsi asystenci bieżącej edycji zmagań. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znajduje się wszak lider Rakowa Częstochowa, Petr Schwarz, z ośmioma decydującymi podaniami na koncie. Ustępuje on pod tym względem wyłącznie rywalowi z KGHM Zagłębia Lubin - Filipowi Starzyńskiemu, który zanotował dziewięć asyst. Jeśli do końca rozgrywek zaliczy jeszcze jedno takie zagranie to dwukrotnie przebije swój rezultat z poprzedniej edycji zmagań. Obaj ci gracze uzbierali także tyle samo punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (po 15).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Jeśli Raków Częstochowa wygra, to pobije swój rekord najdłuższej serii zwycięstw w Ekstraklasie (obecny - 4)
• Bartosz Białek (KGHM Zagłębie Lubin) - w każdym z 4 ostatnich meczów wyjazdowych strzelał minimum jednego gola
• W meczach między nimi w Ekstraklasie gospodarze nigdy nie przegrali
LECH POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
Tylko punktu brakuje Wojskowym do matematycznej gwarancji zakończenia sezonu na pierwszym miejscu. Jeśli dziś więc Legia Warszawa nie przegra, to już swoje drugie kolejne mistrzostwo Polski wywalczy na terenie odwiecznego konkurenta (poprzednie: 2018 rok). W ogóle zaś kolekcja takich tytułów w przypadku stołecznego zespołu dorobiłaby się czternastej pozycji. Dzięki temu ekipa z Łazienkowskiej wyrównałaby rekord największej liczby złotych medali w historii, obecnie dzierżony wspólnie przez śląską dwójkę - Górnik Zabrze i Ruch Chorzów. Legia stoi też przed szansą wyrównania najdłuższej serii sezonów w czołowej "dwójce". Nikt nie wypchnął jej stamtąd od kampanii 2012/2013. Dotąd jedyną ekipą z ośmioma edycjami najwyższej polskiej ligi z rzędu spędzonymi w TOP-2 była Wisła Kraków (1998/1999 - 2005/2006).
Ale Lech Poznań na pewno nie ułatwi zadania przeciwnikom. Zwycięstwo pozwoli mu zachować matematyczne szanse na tytuł, a także przybliżyć się do zagwarantowania sobie podium w trwających rozgrywkach. Obecnie wszak zespoły z miejsc 2.-5. dzielą zaledwie dwa punkty. Tym bardziej, że ma - może nawet najsolidniejsze z całej ligowej stawki - argumenty do "napsucia krwi" Wojskowym. To mecz dwóch zespołów z najmniejszą liczbą porażek w tych rozgrywkach (7-8 dla Lecha, tyle samo co Legia też: Śląsk Wrocław), największą liczbą goli strzelonych (66-59 dla Legii), największą liczbą meczów ze strzelonym golem (29-27 dla Lecha), czy najlepszym bilansem bramkowym (+35 do +28 dla Legii).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Lech Poznań ma najmniej goli straconych jako gospodarz w tym sezonie (11, tyle samo: Piast Gliwice)
• Legia Warszawa ma najwięcej zwycięstw wyjazdowych w tym sezonie (8)
• W szesnastu ostatnich meczach między nimi ani razu nie padł remis
LECHIA GDAŃSK - CRACOVIA
Pojedynek na duety? Lechia Gdańsk ma najskuteczniejszy duet w 2020 roku. Flavio Paixao i Łukasz Zwoliński łącznie od przerwy zimowej zdobyli aż szesnaście bramek na koncie. Jedenaście ostatnich trafień Lwów Północy u siebie (w tym wszystkie w tym roku) jest wyłączną zasługą tej dwójki w proporcji 9-2 dla Portugalczyka. Ale dziś staną przeciwko najskuteczniejszemu duetowi debiutantów z tego sezonu. Tworzą go wszak ofensywni gracze Pasów - Rafael Lopes i Pelle van Amersfoort. Łącznie trafili oni już dziewiętnaście razy do siatek przeciwników (odpowiednio: 11 i 8 goli). W każdym z dwóch ostatnich wyjazdów Pasów jeden z nich popisywał się dubletem.
A zespoły do boju poprowadzą z kolei dwaj szkoleniowcy z największym doświadczeniem w rundach finałowych. Michał Probierz jako jedyny z przedstawicieli tego fachu uczestniczył w roli trenera we wszystkich czterdziestu pięciu kolejkach tejże fazy. Piotr Stokowiec ma zaś na koncie trzydzieści pięć takich spotkań. Na razie ex aequo plasuje się na drugiej pozycji w zestawieniu z nieobecnym obecnie w elicie Jackiem Zielińskim, ale po rywalizacji z Pasami ostatecznie go wyprzedzi.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Łukasz Zwoliński (Lechia Gdańsk) - najwięcej goli strzelonych z Polaków w 2020 roku
• Cracovia ma najmniej remisów w tym sezonie (4) i w 2020 roku (1)
• Obie drużyny w tym sezonie strzeliły po 44 gole