

Trzecia seria spotkań w fazie grupowej Ligi Europy UEFA i Ligi Konferencji Europy UEFA w sezonie 2023/24 przyniosła nam najwięcej szczęścia. Raków Częstochowa zremisował 1:1 ze Sportingiem CP, zdobywając pierwszą bramkę i pierwszy punkt w historii występów w pucharze międzynarodowym, a Legia Warszawa zakończyła serię porażek i zwyciężyła 2:1 z HSK Zrinjskim Mostarem, dzięki czemu awansowali na fotel lidera swojej grupy. Punkty zdobyte przez naszych pucharowiczów sprawiły, że Polska awansowała na 20. miejsce w rankingu krajowym UEFA, wyprzedzając Chorwację.
Autorem pierwszego trafienia w fazie grupowej europejskiego pucharu w historii Rakowa Częstochowa został Fabian Piasecki. To jego trzeci gol w rozgrywkach międzynarodowych dla Medalików, dzięki czemu zrównał się z Łukaszem Zwolińskim - więcej od nich ma tylko Władysław Koczerhin (5) i Fran Tudor oraz Ivi Lopez (po 4). Historyczne trafienie byłego napastnika Śląska Wrocław zakończyło serię porażek polskich drużyn w Lidze Europy UEFA (6) i podtrzymało passę niewygranych spotkań przez Sporting CP w naszym kraju (3 - wszystkie). Mimo pięciu meczów z rzędu bez zwycięstwa Rakowa w europejskich pucharach, mistrzowie mają powód do dumy. Jako absolutny debiutant w fazie grupowej międzynarodowego turnieju, zatrzymali utytułowany zespół, który występuje w nich nieprzerwanie od sezonu 1977/78.
Przełamanie zaliczyła również Legia Warszawa, choć to dotyczy bardziej ostatnich występów w PKO Bank Polski Ekstraklasie, aniżeli w europejskich pucharach. Mimo trzynastu meczów z rzędu ze straconym golem na arenie międzynarodowej, piłkarze Kosty Runjaicia awansowali na pierwsze miejsce grupy E, wyprzedzając między innymi Aston Villę i AZ Alkmaar. Znaleźli się też rzecz jasna nad HSK Zrinjskim Mostar - ósmą drużyną z niższego koszyka, z którą w fazie grupowej mierzyły się polskie drużyny. Dla Legii Warszawa było to drugie zwycięstwo z tym rywalem, ale pierwsze w Bośni i Hercegowinie. Bohaterem stołecznej drużyny również został zawodnik występujący na “dziewiątce”. Blaz Kramer zdobył swoją trzecią bramkę dla Legii w europejskich pucharach, ale pierwszy raz raz jego gol zapewnił warszawiakom zwycięstwo.