

Najbliższymi rywalami Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa w europejskich pucharach będą drużyny, które trwającą edycję rozpoczęły od porażek. Jeśli mistrzowie i wicemistrzowie Polski zagrają bez kompleksów, będą mieli szansę na zdobycz punktową.
Raków Częstochowa będzie pierwszą polską drużyną, która w europejskich rozgrywkach zmierzy się z SK Sturmem Graz. W przeszłości przedstawiciele Ekstraklasy niejednokrotnie mierzyli się z austriackimi zespołami (w ciągu trzech ostatnich lat aż pięciokrotnie), ale nigdy wcześniej nie rywalizowali z aktualnym (i zeszłorocznym) wicemistrzem tego kraju. Rywal, debiutującego w europejskich pucharach, Rakowa, w fazie grupowej Ligi Europy UEFA zagra trzeci raz z rzędu. W poprzednich latach potrafili urwać punkty takim markom jak AS Monaco, Real Sociedad, S.S. Lazio, czy Feyenoord Rotterdam. Tegoroczną edycję zaczęli jednak od porażki ze Sportingiem CP. Portugalczykom strzelili jednego gola i tylko dlatego do starcia z Rakowem przystępują z wyższej pozycji. Najlepszym strzelcem jedynej niepokonanej drużyny w lidze austriackiej jest Szymon Włodarczyk (cztery bramki), który jeszcze w poprzednim sezonie występował w barwach Górnika Zabrze. 20-latek z Rakowem w PKO Bank Polski Ekstraklasie mierzył się dwukrotnie, ale w protokole meczowym zapisał się tylko z powodu otrzymanej żółtej kartki.
Po imponującym zwycięstwie z angielską Aston Villą Legia Warszawa wyruszy do Holandii. Do starcia z AZ Alkmaar przystępuje z trzypunktową przewagą nad rywalem, który sensacyjnie przegrał z HSK Zrinjski Mostar 3:4. Wielobramkowy wynik w meczu Legii nie będzie niespodzianką, bo w szesnastu meczach tego sezonu (liga + europejskie puchary) tylko raz jej kibice oglądali mniej niż dwa gole. W ubiegłą niedzielę miało miejsce pierwsze spotkanie, w którym warszawiacy nie zdołali trafić do siatki rywala, ale do Białegostoku z powodu przeziębienia nie przyjechał Paweł Wszołek. Autor trzech goli i dziesięciu asyst we wszystkich rozgrywkach jest już w pełnym treningu i znajdzie się w kadrze na wyjazdowy mecz z AZ Alkmaar. Podobnie wygląda sytuacja Rafała Augustyniaka, który do składu wraca po kontuzji, której doznał w meczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy UEFA z FC Middtylijand.
Pierwsi swój mecz rozpoczną mistrzowie Polski, którzy o 18:45 podejmą SK Sturm Graz w roli gospodarza. Na stadionie AZ Alkmaar pierwszy gwizdek usłyszymy o 21:00. Trzy dni później, bo w niedzielę o 17:30, Raków Częstochowa zmierzy się z Legią Warszawa w ramach 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy.