

Poprzednio na boisku w elicie Brazylijczyk z ekipy Biało-Niebieskich zameldował się, gdy miał 39 lat 141 dni. Dzięki swojemu sobotniemu występowi na liście najstarszych zagranicznych graczy w Ekstraklasie wyprzedził zatem dotychczasowego wicelidera, Mariana Kelemena (39 lat 150 dni). Lepszy od niego w tej klasyfikacji jest wyłącznie jego rodak - Hermes. W edycji 2013/2014 zagrał po raz ostatni gdy liczył sobie 39 lat 255 dni. Ten rezultat Leandro może przebić już w 8. kolejce, gdy będzie miał 39 lat 263 dni.
Oprócz Hermesa i Leandro wśród zawodników z pola spoza Polski w Ekstraklasie zagrali jeszcze tylko: kolejny z przybyszów z Kraju Kawy, Edi Andradina, a także jedyny stranieri - Europejczyk w tym gronie, Słowak Pavol Stano. Do tego dochodzi dwóch bramkarzy z południowej strony Karpat - wspomniany już Kelemen i Michal Pesković. Leandro jest również najstarszym zawodnikiem Stali w historii bojów w elicie.