

W pierwszej odsłonie więcej szans do zdobycia bramki mieli poznaniacy. Wielką czujnością wykazywał się jednak bramkarz krakowskiego zespołu, Mateusz Lis. Szczególnie efektowna była jego podwójna parada tuż przed przerwą.
Po zmianie stron boiska na murawie pojawił się natomiast kapitan przyjezdnych, Jakub Błaszczykowski. I to właśnie on w 68. minucie świetnie wykończył akcję swojego zespołu, uderzeniem z bliska nie dając żadnych szans Filipowi Bednarkowi. Dzięki temu Wisła wygrała 1:0 i z pewnością uda się w powrót do domu w świetnych nastrojach!
Lech Poznań - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
Bramka: Błaszczykowski 68'