

Bohaterem pierwszej odsłony był Mikael Ishak. Szwed w 18. minucie został świetnie obsłużony przez Joao Amarala i zdecydował się na natychmiastowy strzał z pierwszej piłki. Golkiper gdańszczan, Dusan Kuciak, nie zdołał skutecznie interweniować.
Ozdobę drugiej części gry stanowił natomiast rzut wolny w wykonaniu Niki Kwekweskiriego. Gruzin podszedł do piłki ustawionej w poblizu pola karnego Lechii i posłał precyzyjną bombę. W efekcie Lech wygrał 2:0 i w dalszym ciągu spogląda na resztę ligowej stawki z góry.
Lech Poznań - Lechia Gdańsk 2:0 (1:0)
Bramki: Ishak 18', Kwekweskiri 63'