

To właśnie białostoczanie cieszyli się z gola jako pierwsi. Już w 2. minucie z bliska do siatki poznaniaków trafił bowiem Fedor Cernych. Później jednak do konkretów przeszedł "Kolejorz". Najpierw fantastycznym strzałem od poprzeczki wyrównał Michał Skóraś, potem natomiast swoj pierwsze trafienie w nowym roku zanotował Mikael Ishak.
Na początku drugiej odsłony z powodu drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartki z boiska wyleciał defensor gości, Błażej Augustyn. "Jaga" w opałach? Nic z tych rzeczy! W 72. minucie Bojan Nastić znakomitym strzałem wyrónał wynik meczu, a w samej końcówce Bartłomiej Wdowik zdołał wykończyć kontratak przyjezdnych i sensacja stała się faktem - osłabieni białostoczanie zwyciężyli 3:2.
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 2:3 (2:1)
Bramki: Skóraś 12', Ishak 40' - Cernych 2', Nastić 72', Wdowik 87'