

Poprzednio Górnik Zabrze wygrał w Poznaniu z Lechem w sezonie 2003/04. Od tego czasu stał się nawet najczęściej pokonywanym zespołem przez Kolejorza w Ekstraklasie. Dziś jednak zaprezentował pełną polotu grę, która przyniosła mu aż cztery gole, a w konsekwencji zwycięstwo 4:2.
Lecha stać było tylko na dwie odpowiedzi i to już przy prowadzeniu Górnika 4:0. Ostatni raz zespół z gości takim wynikiem strzeleckim w Poznaniu popisał się w 1957 roku! Kolejorz jako gospodarz stracił zaś poprzednio taką liczbę goli w sezonie 2009/2010, ale wtedy występował na obiekcie we Wronkach. W tej edycji rozgrywek u siebie zaś ani razu nie stracił więcej niż jednego gola!
Dobre wiadomości z tego spotkania płyną do selekcjonera Adama Nawałki. Gola strzelił jeden z reprezentantów - Damian Kądzior. Dwaj inni zawodnicy znani z kadry, Rafał Kurzawa oraz Maciej Makuszewski zaliczyli asysty. Dla tego drugiego był to powrót na boiska LOTTO Ekstraklasy po kilku miesiącach przerwy.
LECH POZNAŃ 2:4 GÓRNIK ZABRZE
(Oleksij Chobłenko, Maciej Gajos - Marcin Urynowicz, Mateusz Wieteska, Szymon Matuszek, Damian Kądzior)
fot. 400mm.pl