

Dwie najlepsze drużyny w bieżącym sezonie podzieliły się punktami. W 18. kolejce LOTTO Ekstraklasy Lechia Gdańsk bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa. Dzięki wynikom w pozostałych meczach, liderująca ekipa z północy zachowała przewagę 5 oczek nad drugim zespołem w tabeli.
Pierwsza część spotkania w wykonaniu Lechii i Legii była wyrównana z minimalną przewagą na korzyść aktualnych mistrzów Polski. Po dośrodkowaniu Tomasz Makowski uderzył na bramkę, ale Radosław Majecki nie miał problemów z obroną. Najgroźniejszą sytuację stworzyli goście tuż przed zejściem do szatni. Sebastian Szymański wyprowadził kontrę, zagrał do Michała Kucharczyka, który oddał strzał. Dušan Kuciak z trudem interweniował, lecz wydawało się, że pomocnik Legii mógł w tej sytacji wybrać lepsze rozwiązanie.
W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Legia przeważała, za to kibice nie oglądali dokładnych podań ani precyzyjnych strzałów. W ostatnich minutach starcia, piłki meczowej nie wykorzystał Artur Sobiech. Po rzucie rożnym futbolówka trafiła prosto na głowę napastnika Lechii, a ten posłał ją tuż nad poprzeczką. Ostatecznie w Gdańsku nie padły gole - obie ekipy powtórzyły wynik z pierwszego bezpośredniego ich spotkania w bieżącym sezonie LOTTO Ekstraklasy.