
01.07.2026
Ekstraklasa

Najważniejsza sytuacja w tym pojedynku miała miejsce w 23. minucie. Wówczas szczecinianie znaleźli się w polu karnym gdańszczan, a wspomniany Gorgon próbował obsłużyć kolegę podaniem, ale posłał futbolówkę tak nieprzewidywalnie, że ta na oczach wszystkich zainteresowanych... wpadła do siatki.
W drugiej odsłonie nic się nie zmieniło. Lechia nie zdołała już zaskoczyć bramkarza Pogoni, Dantego Stipcy, przez co komplet punktów pojechał do stolicy województwa zachodniopomorskiego.
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)
Bramka: Gorgon 23'