

Na początku meczu kilka niezłych sytuacji wykreowali sobie gracze Piotra Stokowca. W 12. minucie błysnął Sławomir Peszko, który minął rywala na rogu pola karnego, po czym strzelił w krótki róg i trafił w słupek. Chwilę później czujność bramkarza Rakowa sprawdził Patryk Lipski. Jakub Szumski nie dał się zaskoczyć. Goście uaktywnili się przed przerwą. Bliski trafienia był Tomas Petrasek, który w 43. minimalnie chybił po próbie głową.
W drugiej połowie piłkarze Marka Papszuna całkowicie przejęli inicjatywę. Na prowadzenie udało im się wyjść w 59. minucie, gdy Daniel Bartl pokonał Zlatana Alomerovicia z rzutu karnego. Z kolei w 63. minucie strzelec otwierającego gola wcielił się w rolę asystenta. Jego dośrodkowanie w szesnastkę znalazło adresata w osobie Sebastiana Musiolika, który głową skierował piłkę do siatki. Wynik ustalił na 3:0 dla Rakowa ustalił w 82. minucie Michał Skóraś.