

W spotkaniu kończącym sobotnie zmagania w ramach 13. kolejki najpierw długo utrzymywał się remis, później przez pewien czas prowadziła Lechia Gdańsk, aż wreszcie Górnik Zabrze doprowadził do wyrównania. Skończyło się 1:1, a gole strzelili Artur Sobiech oraz Jesus Jimenez.

W 18. minucie Martin Chudy popisał się pierwszą udaną interwencją, gdy odbił mocny strzał Filipa Mladenovicia z rzutu wolnego. Kilka minut później dla Lechii mógł trafić Sławomir Peszko, ale z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po drugiej stronie boiska zrobiło się gorąco w 40. minucie. Wtedy Juan Bauza przejął futbolówkę w środku pola i posłał prostopadłe podanie do Igora Angulo. W wyśmienitej sytuacji hiszpański snajper Górnika kopnął jednak obok bramki.
Krótko po zmianie stron fatalny błąd Przemysława Wiśnewskiego doprowadził do tego, że sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Odpowiedzialny za wykonane jedenastki Artur Sobiech strzelil pewnie, otwierajac przy tym wynik spotkania. Chwilę później mogło być już 2:0, ale Martin Chudy kapitalnie interweniował przy próbie Lukasa Haraslina. Na kwadrans przed końcem Jesus Jimenez powinien był wyrównać, lecz nieczysto trafił w piłkę. Na swoje szczęście skrzydłowy naprawił swój błąd w 82. minucie, gdy wykiwał stoperów Lechii i ustalił końcowy wynik na 1:1. Dla gdańszczan to drugi remis z rzędu, a dla Górnika - już trzeci.