

Już w 2. minucie Kamil Drygas wyłuskał piłkę z linii końcowej, dośrodkował w pole karne, gdzie do futbolówki dopadł Radosław Majewski, jednak świetnie w bramce spisał się Dusan Kuciak. Na prowadzenie wyszli gospodarze. Flip Mladenović pięknym uderzeniem z rzutu wolnego umieścił piłkę w siatce, nie dając szans na obronę Łukaszowi Załusce.
Po zmianie stron sędzia wskazał na wapno po faulu Patryka Lipskiego w polu karnym na Radosławie Majewskim. Jedenastkę pewnie wykorzystał kapitan Portowców - Kamil Drygas. Goście przejęli inicjatywę, a w Gdańsku pachniało drugim golem dla ekipy ze Szczecina. Tymczasem Daniel Łukasik zacentrował prosto do Flávio Paixão, a Portugalczyk w takich sytuacjach się nie myli i przesądził o trzech punktach dla Lechii. Dzięki wygranej podopieczni Piotra Stokowca ustanowili swoją najdłuższą serię bez porażki w Ekstraklasie.