

Pierwsze trafienie padło tuż przed upływem pół godziny gry. Gdańszczanie zdekoncentrowali się w obronie, co wykorzystał Dominik Steczyk. Gliwiczanie próbowali zaskoczyć Dusana Kuciaka co prawda na raty, ale ostatecznie udało im się to osiągnąć. Świadkami drugiego gola byliśmy natomiast zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy. Patryk Sokołowski oddał strzał z dystansu, a błąd popełnił Dusan Kuciak - ta bramka zdecydowanie obciąża jego konto.
Ale Lechia się nie poddała. W 87. minucie uderzenie w słupek dobił Łukasz Zwoliński i miejscowi złapali kontakt. Po chwili mogli go utracić, jednak golkiper gdańszczan obronił rzut karny autorstwa Tomasza Jodłowca. A po chwili "jedenastkę" otrzymali gospodarze, a Flavio Paixao się nie pomylił - po wielkich emocjach padł remis 2:2!
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 2:2 (0:1)
Bramki: Zwoliński 87', Paixao 90+4' (k.) - Steczyk 29', Sokołowski 48'