

W pierwszej odsłonie gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie w ciągu zaledwie 7 minut. Najpierw młotek w nodze uruchomił Mateusz Żukowski i kapitalnym uderzeniem z ostrego kąta otworzył wynik spotkania, tym samym notując drugie trafienie w sezonie. Później Maciej Gajos został idealnie obsłużony przez Jarosława Kubckiego. Niepilnowany zawodnik Lechii z bliskiej odległości podwyższył rezultat w Gdańsku.
Po zmianie stron beniaminek niespodziewanie odwrócił losy starcia. Po wejściu na murawę Machado skierował piłkę głową do bramki Dusana Kuciaka. Kilka minut później Jarosław Kubicki zagrał piłkę ręką w polu karnym, sędzia wskazał na wapno, a pewnym egzekutorem z linii 11 metrów okazał się Karol Angielski.
LECHIA GDAŃSK 2:2 RADOMIAK RADOM
ŻUKOWSKI, GAJOS – MACHADO, ANGIELSKI (K.)