

To gospodarze jako pierwsi stracili bramkę. Wszysto za sprawą Jana Sobocińskiego, który w 9. minucie popisał się trudnym technicznie strzałem z woleja i dał ŁKS-owi prowadzenie. Było to jego pierwsze trafienie na boiskach Ekstraklasy. Taki stan nie utrzymał się jednak długo. Odpowiedź Lechii nadeszła w 23. minucie, gdy do siatki pocelował Lukas Haraslin.
Następnie swoje show rozpoczął Flavio Paixao. W 28. Portugalczyk zdobył bramkę po podaniu Jarosława Kubickiego. Ten sam zawodnik asystował mu w 49. minucie, kiedy to napastnik Lechii przelobował Arkadiusza Malarza. Dzięki tej bramce wyprzedził Miroslava Radovicia i został samodzielnym liderem rankingu najskuteczniejszych obcokrajowców w historii ligi.