

Na zakończenie 9. kolejki LOTTO Ekstraklasy Lechia Gdańsk podejmowała Jagiellonię Białystok. Było to spotkanie Wicemistrza Polski i czwartej drużyny poprzedniego sezonu. Mecz okazał się świetnym widowiskiem, z pięknymi golami, bramką samobójczą oraz trafieniem w ostatnich minutac
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Oba zespoły stworzyły sobie po kilka bramkowych okazji. Na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Błażej Augustyn w 11.minucie. Jagiellonia doprowadziła do wyrównania w 24. minucie, za sprawą…Błażeja Augustyna, którym tym razem skierował piłkę do własnej bramki. Goście poszli za ciosem i objęli prowadzenie w 29. minucie po bramce Przemysława Frankowskiego, który wykończył akcję piękny lobem.
Druga połowa rozpoczęła się świetnie dla gości. W 49. minucie trzecią bramkę dla przyjezdnych strzelił Fedor Cernych. Gospodarze nie mieli zamiaru jednak składać broni i wbili bramkę kontaktową. Akcję Romario Balde wykończył Marco Paixao w 59. minucie spotkania. Oba zespoły miały jeszcze kilka okazji do zmiany rezultatu, ale piłka do siatki nie wpadała. Kiedy wydawało się, że goście wywiozą z Gdańska trzy punkty, w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Marco Paixao, strzelając swoją 8.bramkę w tym sezonie. Remis w Gdańsku na zakończenie 9. kolejki LOTTO Ekstraklasy.
<h1 style="text-align: center;"><strong>Skrót meczu</strong></h1>
<p> </p>
<iframe width='780' height='503' src='//onet.tv/embed-external.html?mvp=1652237.226797061'></iframe>