

Niespodziewanie w Warszawie na prowadzenie wyszła Jagiellonia, a z bliskiej odległości Artura Boruca pokonał Jakov Puljić. 10 minut później goście wyprowadzili zabójczą kontrę, po której Jesus Imaz wyszedł na czystą pozycję i umieścił piłkę w siatce. Gola kontaktowego szukali mistrzowie, lecz futbolówka po strzale Mateusza Hołowni obiła jedynie poprzeczkę.
Po zmianie stron inicjatywę przejęli gracze Legii Warszawa, co zaowocowało pierwszym trafieniem. Kapustka dośrodkował z prawej strony w pole karne, a tam czekał Pekhart i z bliskiej odległości wpakował piłkę głową między słupki Pavelsa Steinborsa.