

Otwarcie wyniku nadeszło dość szybko. Była 12. minuta, gdy Walerian Gwilia dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym Mateusz Wieteska urwał się Maciejowi Gajosowi i wyprowadził Legię na prowadzenie. Niedługo później gracze Aleksandara Vukovicia mogli podwyższyć. Po akcji Jarosława Niezgody z ostrego kąta strzelał Domagoj Antolić, a piłka przeszła trochę obok słupka. Zanim doszło do zmiany stron, gdańszczanie zdołali wyrównać. Lukas Haraslin rzucił futbolówkę z autu do Michała Nalepy, który kopnął bez przyjęcia, pokonując Radosława Majeckiego.
Siedem minut po starcie drugiej części spotkania Lechia zdobyła kolejnego gola. Znów na liście strzelców znalazł się stoper, lecz tym razem był to Błażej Augustyn. Defensor gości wykończył akcję zapoczątkowaną dośrodkowaniem Karola Fili. Piłkarze z Pomorza nie wypuścili prowadzenia już do ostatniego gwizdka, choć wynik mógł jeszcze ulec zmianie. Choćby w 77. minucie znów groźnie uderzał Błażej Augustyn. Legia mogła wyrównać w doliczonym czasie, ale strzał głową Igora Lewczuka nie był celny.