

Strzelanie w stolicy rozpoczęło się bardzo szybko. Już w 10. minucie Filip Mladenović wykorzystał rzut karny, a chwilę później asystował przy trafieniu Bartosza Kapustki. Serb na tym nie poprzestał i jeszcze przed przerwą ponownie wpisał się na listę strzelców. Ale sama końcówka pierwszej odsłony należała do płocczan, którzy złapali kontakt golami Dusana Lagatora oraz Filipa Lesniaka.
Mistrzowie Polski po zmianie stron boiska nie dali się jednak dogonić. A dodatkowo za sprawą dwóch goli Luquinhasa uczynili swoje prowadzenie jeszcze bardziej okazalszym i sięgnęli po trzy punkty.
Legia Warszawa - Wisła Płock 5:2 (3:2)
Bramki: Mladenović 10' (k.), 40', Kapustka 16', Luquinhas 49', 80' - Lagator 43', Lesniak 45+2'