

W tym dwumeczu mężem opatrznościowym Wojskowych okazał się Rafael Lopes. Oba starcia zostały bowiem przeciągnięte na stronę warszawskiej drużyny właśnie dzięki jego bramkom. Przed tygodniem przy Łazienkowskiej w końcówce strzałem z okolicy "wapna" dał Legii wygraną 2:1. W miniony wtorek zaś po płynnej akcji całego zespołu zaliczył jedyne trafienie zmagań. Już w drugim swoim dwumeczu kwalifikacyjnym w trwających rozgrywkach Legioniści ugrali komplet punktów. Przed nimi ostatnią polską drużyną z takim osiągnięciem w drodze do Ligi Mistrzów UEFA była Wisła Kraków w kampanii 2011/2012. Wtedy Biała Gwiazda pokonała po dwa razy przedstawiciela Łotwy - Skonto FC, a w kolejnej fazie powtórzyła takie dokonanie w rywalizacji z Liteksem Łowecz (Bułgaria).
???? #FLOLEG 0:1
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) July 27, 2021
Czwarte z rzędu zwycięstwo @LegiaWarszawa i awans w kwalifikacjach @ChampionsLeague, gratulacje! ???? W kolejnej rundzie mistrzowie Polski zmierzą się z @gnkdinamo. pic.twitter.com/BsymDiYZ80
Legia Warszawa zameldowała się więc w III rundzie eliminacji najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie, gdzie brakowało przedstawiciela Ekstraklasy od 2017 roku. Przeciwnikiem Wojskowym na tym szczeblu będzie najbardziej utytułowany chorwacki klub (31 mistrzostw krajowych, z tego 15 w 16 ostatnich sezonach) - GNK Dinamo Zagrzeb. Tak jak w poprzedniej fazie, gdy przeciwko Wojskowym czoła usiłował stawić Henrik Ojamaa, tak i teraz może dojść do spotkania z byłym graczem tego klubu. W ekipie tej znajduje się bowiem Sandro Kulenović (24 mecze, 5 goli w Ekstraklasie). Na razie odgrywa jednak raczej marginalną rolę. Gwiazdami pierwszej wielkości są uczestnicy EURO 2020 - Chorwaci Luka Ivanusec, Mislav Orsić, Bruno Petković, Dominik Livaković; Macedończycy Arijan Ademi (kapitan) i Stefan Ristovski; czy bohater 1/8 finału Szwajcar Mario Gavranović. Przed paroma miesiącami zespół ten grał nawet w ćwierćfinale Ligi Europy (wyeliminował go triumfator całej edycji Villareal CF), a w najlepszej drużynie tych rozgrywek znaleźli się Orsić i Livaković. Obecnie znajduje się na 33. miejscu w rankingu klubowym UEFA przy 98. lokacie Legii.
Zadanie wydaje się więc arcytrudne. Nawet jednak, gdyby Wojskowym nie powiodło się w zmaganiach z zagrzebianami, to i tak są pewni, że po czterech latach przerwy zagrają w fazie grupowej europejskich pucharów. W razie odpadnięcia w III rundy eliminacji Ligi Mistrzów zagrają bowiem w decydującej odsłonie zmagań w Lidze Europy UEFA. A gdyby i tu przeciwnik pokonał przedstawiciela Ekstraklasy, zawodnikom Czesława Michniewicza przyjdzie rywalizować w Lidze Konferencji Europy UEFA.
Legia Warszawa w tym sezonie wniosła do puli zdobyczy polskich drużyn w rankingu krajowym UEFA 1,000 punktu. Razem z dokonaniami pozostałych zespołów daje to 2,000 punktu, czyli połowę całego dorobku z edycji 2020/2021. A na przykład od wyniku z 2019/2020 dzieli przedstawicieli PKO Bank Polski Ekstraklasy już tylko 0,125 punktu, od 2018/2019 - 0,250 punktu. Są więc poważne szanse na awans polskiej ligi nawet na 27. miejsce na koniec zmagań.