

W drugim sezonie z rzędu PKO Bank Polski Ekstraklasa będzie mieć swego przedstawiciela w fazie grupowej Ligi Europy UEFA. Legia Warszawa w ostatniej rundzie eliminacji uporała się z ćwierćfinalistą poprzedniej edycji tych rozgrywek, mistrzem Czech - SK Slavia Praga, wygrywając 4:
W pierwszym starciu z SK Slavia Praga Legia Warszawa dwukrotnie obejmowała prowadzenie, ale rywal za każdym razem dawał radę wyrównać. Ostatecznie więc potyczka w stolicy Czech zakończyła się wynikiem 2:2. W rewanżu to przeciwnik, choć od 3. minuty grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla uczestnika ostatniego EURO Tomasa Holesa, otworzył rezultat dzięki pięknemu strzałowi, oddanemu tuż przed przerwą. Po wznowieniu zmagań dublet uzyskał jednak Azer Mahir Emreli i ostatecznie Wojskowi wyszli zwycięsko z batalii.
Tak jest! @LegiaWarszawa melduje się w fazie grupowej @EuropaLeague!
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) August 26, 2021
Wielkie brawa! ???????????? pic.twitter.com/RJJhXSDC2J
A przecież Slavia sklasyfikowana jest aż na 35. miejscu w rankingu klubowym UEFA. Od triumfu Wisły Kraków nad 4. FC Barceloną w 2008 roku zespoły z PKO Bank Polski Ekstraklasy nie wygrały w pojedynczym starciu z wyżej rozstawionym rywalem. W tym okresie rekord stanowił dotąd 37. Spartak Moskwa (2011/2012 - Legia Warszawa). Ostatnim wyeliminowanym klubem w dwumeczu rozgrywek europejskich z lepszym rankingiem od Slavii była zaś 29. Hertha BSC, z którą w 2003 roku w Pucharze UEFA rozprawiła się Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski.
To zwieńczenie udanej drogi Legii Warszawa w tej batalii kwalifikacji europejskich pucharów. Na osiem spotkań zanotowała ona pięć zwycięstw (dwa razy z mistrzem Norwegii FK Bodo/Glimt, dwa razy z mistrzem Estonii FC Florą Tallinn, raz z mistrzem Czech SK Slavią Praga), dwa remisy (ze Slavią i mistrzem Chorwacji Dinamo Zagrzeb) i tylko jedną porażkę. Dzięki temu wniosła do puli rankingu krajowego UEFA dla najwyższej polskiej ligi niebagatelną sumę 1,750 punktu. W sukurs przyszły jej także inne zespoły. Raków Częstochowa przegrał w czwartek decydujące starcie z belgijskim Gent o udział w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy UEFA, wcześniej jednak zdołał pokonać tego przeciwnika (61. w rankingu), a także wyeliminować rosyjski Rubin Kazań i litewską Suduvę Mariampol. Tylko w jednym z tych sześciu starć stracił w ogóle gole! Jedną przegraną na sześć meczów zanotował również Śląsk Wrocław, natomiast Pogoń Szczecin zdołała ugrać remis z ekipą z 18. ligi rankingu krajowego UEFA. Dzięki tym wynikom PKO Bank Polski Ekstraklasa zdobyła łącznie 3,625 punktu. W bieżącym sezonie na razie więcej ugrały tylko rozgrywki ze Szwecji, Portugalii i Szwajcarii.
W zeszłym sezonie Polskę w fazie grupowej Ligi Europy UEFA reprezentował Lech Poznań, który zdobył trzy punkty. Sama Legia Warszawa na ten szczebel wraca po sześciu latach nieobecności. Ostatni raz w grupie w kontynentalnych zmaganiach brała zaś udział w edycji 2016/2017, gdy rywalizowała w Lidze Mistrzów UEFA. W tej odsłonie zmierzy się z włoskim SSC Napoli, angielskim Leicester City oraz rosyjskim Spartakiem Moskwa. Do następnej rundy przejdą dwie najlepsze ekipy, trzecia zmierzy się w barażu o udział w 1/16 finału Ligi Konferencji Europy UEFA.