

Trzeci raz w historii dwie polskie drużyny awansowały do fazy grupowej europejskich pucharów. Legia Warszawa zadebiutuje w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy UEFA dzięki wygranej w serii rzutów karnych z FC Midtjylland.
Legia Warszawa zapewniła w tym sezonie kibicom polskiego futbolu ogrom emocji. W dwóch z trzech rozgrywanych dwumeczach doprowadzali do dogrywki, by w tym kluczowym zadecydować o awansie w konkursie jedenastek. To pierwsza seria rzutów karnych Legii Warszawa w jej historii występów w europejskich pucharach, mimo, że w przeszłości 93-krotnie mogły być one zastosowane. To również pierwszy awans stołecznej drużyny do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy UEFA.
W rewanżowym starciu z FC Midtjylland o dramaturgii spotkania nie decydowały gole tracone przez warszawiaków. Legia Warszawa poprzednio tylko jednego gola w europejskich pucharach straciła w meczu fazy grupowej Ligi Europy UEFA ze Spartakiem Moskwa w sezonie 2021/22. Niemniej jednak piłkarze Kosty Runjaicia pozwolili rywalom zdobyć bramkę we wszystkich spotkaniach tegorocznych eliminacji, tracąc łącznie trzynaście goli. Nie licząc zespołów, które spadały z wyższych rozgrywek (Liga Mistrzów UEFA lub Liga Europy UEFA), jest to rekord spośród drużyn, które awansowały.
Tomas Pekhart wziął sobie do serca słowa Kazimierza Górskiego, próbując zdobyć jedną bramkę więcej od przeciwnika. Czeski napastnik w tym sezonie europejskich pucharów już czterokrotnie trafiał do siatki rywali (łącznie dla Legii: sześć takich goli) i choć tym razem spotkanie zakończyło się remisem, to szczęście uśmiechnęło się do wicemistrzów Polski. Szczęściu znacząco pomógł Kacper Tobiasz, który podobnie jak w spotkaniu o Fortuna Puchar Polski obronił decydującą “jedenastkę”.
Losowanie fazy grupowej Ligi Konferencji Europy UEFA odbędzie się w piątek 1 września. Legię Warszawa na tym etapie rozgrywek europejskich pucharów zobaczymy po raz ósmy w historii. Piłkarze Kosty Runjaicia znajdą się w III koszyku.