

W dwóch pierwszych meczach gospodarzami są ekipy, które zdobyły najwięcej punktów w 2024 roku - PGE FKS Stal Mielec i Pogoń Szczecin. Ich rywalami będą odpowiednio: Ruch Chorzów oraz KGHM Zagłębie Lubin. Niedzielę zakończy zaś klasyk - spotkanie Widzewa Łódź z Legią Warszawa.
Dobry okres po przerwie zimowej przeżywają obie te drużyny. PGE FKS Stal Mielec w pięciu spotkaniach zanotowała dziesięć punktów, co stanowi najlepszy wynik w stawce (ex aequo z Pogonią Szczecin), dzięki trzem wygranym oraz jednemu remisowi. To około 31% jej całego dorobku z rozgrywek. W ten sposób awansowała z 11. na 8. miejsce, co stanowi najwyższy skok w tym okresie (tak samo też: Warta Poznań i Pogoń). Z kolei Ruch Chorzów po 0:1 z Legią Warszawa w trzech następnych spotkaniach zdobył pięć punktów. To naprawdę pokaźny "zastrzyk" dla jego wyniku - 27,8%. Niebiescy zmniejszyli stratę do bezpiecznej pozycji do czterech punktów.
Podstawą tych rezultatów w obu klubach są bloki defensywne. Ruch, odkąd trenerem jest Janusz Niedźwiedź, w żadnym meczu nie stracił więcej niż jednego gola (2x czyste konto, 2x 1 gol stracony). Dante Stipica z kolei cztery razy w swych siedmiu ostatnich starciach w PKO Bank Polski Ekstraklasie kończył mecz bez zainkasowanej bramki, w trzech pozostałych rywale byli w stanie pokonać go po razie. Mateusz Kochalski z PGE FKS Stali Mielec ma natomiast najwięcej obronionych strzałów w całym sezonie (77, średnio - 3,35/mecz). W 2024 roku utrzymuje skuteczność powyżej 90% pod tym względem. On też obronił najwięcej prób przeciwników o xG powyżej 0,5 (4).
WARTO WIEDZIEĆ:
Ilja Szkurin (PGE FKS Stal Mielec) - strzelał gole w 3 z 4 swoich ostatnich meczów (też: w 3 z 4 ostatnich meczów u siebie)
Daniel Szczepan (Ruch Chorzów) - najwięcej goli strzelonych prawą nogą (8)
Więcej informacji: tutaj
Drużyna Jensa Gustafssona to także jedyna ekipa w stawce, która dysponuje dwoma zawodnikami z przynajmniej dziewięcioma golami strzelonymi. Dokonali tego najskuteczniejszy Polak tego sezonu - Kamil Grosicki oraz Efthymis Koulouris (10+9). Pierwszy przewodzi także klasyfikacji kanadyjskiej. Punktował w 14 z 16 ostatnich meczów, w tym w sześciu z rzędu. Ma też - ex aequo z Erikiem Exposito - najwięcej potyczek ze strzelonym golem (10). Grek z kolei w ośmiu poprzednich spotkaniach oddał trzydzieści dwa strzały, w tym trzydzieści z samej "szesnastki". W tym okresie miał sześćdziesiąt kontaktów w piłką w polu karnym przeciwników. Polski pomocnik ustępuje mu tylko trzema kontaktami.
Między innymi za sprawą tego duetu pierwszy raz od 2. kolejki Pogoń Szczecin znalazła się w TOP-3 tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Portowcy w tym momencie mają najdłuższą serię meczów bez porażki. Składają się na nią cztery zwycięstwa i dwa remisy, co oznacza średnią 2,33 punktu/mecz. Jeszcze lepiej wypada w samym 2024 roku z wynikiem 2,5 punktu/mecz. Pod tym względem jest najlepsza w stawce. KGHM Zagłębie Lubin z kolei przed tygodniem przerwało serię sześciu spotkań bez zwycięstwa dzięki triumfowi 1:0 nad Koroną Kielce. Miedziowi w ten sposób po tygodniowej przerwie wrócili do górnej połowy tabeli. W tym sezonie na wyjeździe punktowali pięć razy i w każdym z tych spotkań strzelali dokładnie dwa gole (2x 2:0, 1x 2:1, 2x 2:2). Zresztą w każdym z jej spotkań w delegacji przynajmniej jeden zespół zdobywał przynajmniej dwie bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
Pogoń Szczecin strzeliła 9 goli w 3 ostatnich meczach (4+4+1) i 9 goli w 3 ostatnich meczach u siebie (2+3+4)
13 z 14 ostatnich goli KGHM Zagłębia Lubin strzelili Polacy (w całym sezonie 22/26 = 84,6%)
Więcej informacji: tutaj
O meczach między nimi było bardzo głośno w latach dziewięćdziesiątych. Trudno, żeby było inaczej, skoro w edycjach 1994/1995 - 1996/1997 trzykrotnie zajmowały w tym duecie dwie najwyższe pozycje w końcowej tabeli. W sezonie 1995/1996 Widzew Łódź nie przegrał ani jednego meczu i zdobył aż 88 punktów (średnio - 2,59/mecz). Do końca musiał jednak utrzymywać najwyższe tempo, bo Legia Warszawa miała 85 punktów (2,5/mecz)! Były też rok po roku pierwszymi polskimi uczestnikami fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA. Od tego czasu jednak nastąpił rozjazd, zarówno w ich dokonaniach (Legia - 9 mistrzostw, 6 wicemistrzostw, 6 brązowych medali; Widzew - raz na 2. miejscu), jak też w bezpośrednich starciach. Obecnie Wojskowi legitymują się serią dwudziestu jeden spotkań bez porażki z Widzewem (we wszystkich meczach w XXI wieku z nimi punktowali) oraz dziewiętnastu spotkań z golem strzelonym. Z ośmiu ostatnich wyjazdów na stadion Widzewiaków wywiozła sześć zwycięstw i dwa remisy.
W obecnej tabeli dzielą ich cztery miejsca oraz dziesięć punktów. Widzew w tym momencie ma najdłuższą passę bez remisu wśród wszystkich uczestników zmagań (9 spotkań). Ani razu w ogóle w trwającym sezonie taki rezultat nie padł na jego stadionie. Ma też - wespół z derbowym rywalem i Pogonią - najmniej podobnych wyników w stawce (po 4). Jeśli już przydarza mu się taki mecz, to zawsze kończy się wynikiem 1:1. U Legii Warszawa natomiast nie udało się wyłonić triumfatora w żadnym z trzech ostatnich starć. Nie przegrała za to dziesięciu z jedenastu poprzednich potyczek. Do wygrania potrzebowała jednak w tym czasie zawsze czystego konta. Ostatnio pokonała przeciwnika mimo straconej bramki 27 września, gdy ograła 4:3 Pogoń Szczecin.
WARTO WIEDZIEĆ:
Widzew Łódź - 2 mecze z rzędu z golem zmiennika
Marc Gual - 2 mecze z rzędu z golem na wyjeździe
Więcej informacji: tutaj