

Cóż za czas, żeby żyć! Cztery polskie drużyny awansowały do fazy zasadniczej Ligi Konferencji Europy i dziś rozpoczną swą walkę o awans do kolejnych etapów turnieju. W pierwszej kolejce Jagiellonia Białystok, Lech Poznań, Legia Warszawa i Raków Częstochowa przyjmą swoich rywali w roli gospodarzy i pokażą im, że polska gościnność na boisku nie obowiązuje.
Jagiellonia Białystok dopiero drugi raz w swojej historii awansowała do fazy zasadczniej europejskich pucharów. W debiutanckim sezonie dotarła do ćwierćfinału - na co stać drużynę Adriana Siemieńca w tym roku? Wiele powie nam pierwszy mecz z maltańskim Hamrun Spartans FC, ale skoro aktualnie, licząc wszystkie rozgrywki, ma serię 13 spotkań z rzędu bez porażki, to nie wyobrażamy sobie innego scenariusza niż udany początek w wykonaniu Dumy Podlasia.
Lech Poznań wraca do Ligi Konferencji UEFA jako mistrz Polski. Poprzednio do turnieju awansował w sezonie 2022/2023 i dotarł do ćwierćfinału. Mamy nadzieję na co najmniej powtórzenie tego historycznego sukcesu. W pierwszej kolejce na stadion mogący pomieścić największą liczbę fanów spośród wszystkich w tegorocznej edycji LK przyjedzie SK Rapid Wiedeń. We wspominanej wcześniej kampanii 2022/2023 Kolejorz w dwumeczu z inną drużyną ze stolicy, FK Austrią Wiedeń, wygrał 5:1, więc dlaczego inaczej miałoby być z Zielono-Białymi?
Legia Warszawa w poprzedniej edycji Ligi Konferencji UEFA pokonała obu finalistów (1:0 z Real Betis Balompie i 2:1 z Chelsea FC). Gdzie jest sufit stołecznej drużyny? Ostatnio zatrzymała się na ćwierćfinale, ale nie doszło do polskiego starcia z Jagiellonią Białystok, na które wszyscy liczyliśmy. Teraz musi być inaczej, więc mamy nadzieję na awans z fazy ligowej. Pierwsza przeszkoda: turecki Samsunpor, do którego latem dołączył Afonso Sousa (ex-Lech Poznań).
Raków Częstochowa jeszcze w fazie zasadniczej Ligi Konferencji UEFA nie grał. Czeka nas zatem starcie beniaminków na tym poziomie rozgrywek, bo liderem ligi rumuńskiej, którym jest CS Universitatea Craiova, również dopiero zaczyna swoją przygodę z tym turniejem. Medaliki mają jednak z kogo brać przykład. Chcąc pójść w ślady Jagiellonii Białystok sprzed roku, trzeba zapunktować z już na samym początku.
Mecze Jagiellonii Białystok i Lecha Poznań rozpoczną się o 18:45, a Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa o 21:00. Warto przyzwyczaić się do czwartków pełnych emocji, bo liczymy, że będą stałym elementem naszego kalendarza co najmniej do drugiej połowy wiosny 2026 roku.