

Ekipa ze Stadio Artemio Franchi dwukrotnie dochodziła do finału Ligi Konferencji UEFA, ale nigdy nie udało jej się sięgnąć po trofeum – w 2023 roku górą był West Ham (1:2), zaś rok później ograł ją Olympiakos (0:1). W tej edycji zmagań Viola zajęła 15. lokatę w fazie grupowej, notując identyczny bilans punktowy co Jagiellonia (9 punktów – 3 zwycięstwa i 3 porażki).
W sezonie 2025/2026 Włosi o wiele lepiej radzą sobie w pucharach niż w lidze. Klub z Florencji plasuje się na 18. pozycji i traci 3 punkty do będącego nad strefą spadkową Lecce.
Choć Duma Podlasia nie spotkała się jeszcze na murawie z Fiorentiną, dobrze zna ją Kolejorz. W edycji 2015/2016 Ligi Europy Poznanianie przegrali z nią 0:2 u siebie i odnieśli zwycięstwo 2:1 na wyjeździe. Później oba zespoły walczyły ze sobą w ćwierćfinale Ligi Konferencji 2022/2023 – w pierwszym meczu włoska drużyna zwyciężyła 4:1, z kolei w drugim padł wynik 3:2 dla Lecha.
Przeciwnika podopiecznych trenera Nielsa Frederiksena sprawdzili za to niedawno zawodnicy Jagiellonii – w listopadzie na stadionie w Białymstoku pokonali ich 1:0 po bramce Afimico Pululu. Debiutanci w tych rozgrywkach z 7 punktami zakończyli fazę ligową na 21. miejscu.
Jeszcze do niedawna w KuPS występował znany kibicom naszej ligi Piotr Parzyszek, ale wraz z początkiem nowego roku rozstał się z klubem. Podobnie jak Paulius Golubickas, który po wypożyczeniu z Radomiaka pozostaje aktualnie bez drużyny.
Najwyższa liga w Finlandii czeka obecnie na rozpoczęcie nowego sezonu. Wystartuje on dopiero w kwietniu.
Dzięki zajęciu 2. miejsca w tabeli bezpośredni awans do 1/8 finału LK uzyskał Raków Częstochowa. I to właśnie Medaliki mogą być kolejnym rywalem Jagiellonii, jeśli ta zdoła pokonać Fiorentinę. Zwycięzca dwumeczu może też trafić na francuski Strasbourg. Lech z kolei po zwycięstwie nad KuPS ma szansę zmierzyć się z dobrze mu znanym Rayo Vallecano (porażka 2:3 w listopadzie) lub Szachtarem Donieck.
Pierwsze starcia fazy play-off zaplanowane są na czwartek 19 lutego, a rewanże tydzień później.