

Przedstawiciele PKO Bank Polski Ekstraklasy, Śląsk Wrocław i Legia Warszawa, wzięli udział w losowaniu III rundy Ligi Konferencji Europy UEFA. W przypadku przejścia wcześniejszego etapu, wicemistrzowie Polski zmierzą się z lepszą drużyną z pary FC Sankt Gallen (Szwajcaria) - Tobo
Śląsk Wrocław w czwartek 25 lipca przystąpi do zmagań w II rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy UEFA. Jego rywalem będzie wicemistrz Łotwy - Riga FC. Jeśli zawodnicy Jacka Magiery pokonają w dwumeczu tego przeciwnika, wtedy w następnej fazie przystąpią do rywalizacji z triumfatorem pary FC Sankt Gallen (Szwajcaria) - Toboł Kustanaj (Kazachstan). Pierwszy z potencjalnych konkurentów zajął 5. miejsce w rodzimej Super League. Drugi zaś prawo gry w europejskich pucharach wywalczył dzięki triumfowi w Pucharze Kazachstanu w 2023 roku. W rankingu klubowym UEFA na koniec sezonu 2023/2024 zajmował 183. miejsce. Szwajcarzy byli notowani dziewiętnaście pozycji niżej. Dotąd Śląsk nie grał z przedstawicielem żadnej z tych lig w europejskich pucharach.
Legia Warszawa w II rundzie będzie natomiast grała z walijskim Caernarfon Town FC. Sukces w tym starciu da Wojskowym prawo gry na następnym etapie z Brondby IF (Dania) lub KF Llapi (Kosowo). Klub, w którym niegdyś występował Kamil Wilczek, w edycji 2023/2024 zdobył wicemistrzostwo Danii. W jego składzie gra między innymi uczestnik niedawnego EURO - austriacki bramkarz Patrick Pentz. Kosowską drużynę można było z kolei śledzić w europejskich pucharach w Polsce nawet w trwającej edycji. Przegrała bowiem w dwumeczu I rundy Ligi Europy z naszym pierwszoligowcem - Wisłą Kraków. Aktualnie są oni wicemistrzami Kosowa. Na kontynentalnej arenie jeszcze nie wygrali meczu. Stąd na koniec sezonu 2023/2024 byli dopiero na 371. miejscu. Brondby plasowało się na 204. pozycji. Wojskowi poprzednio zmierzyli się z tą ekipą w edycji 2009/2010 w eliminacjach Ligi Europy (2 remisy). Z Llapi jeszcze dotąd nie grali.