

Gol z siódmej minuty zaważył o losach pierwszej połowy dwumeczu. Na Łotwie lepsi okazali się zawodnicy Riga FC, pokonując zespół Śląska Wrocław 1:0. Po trzech zwycięstwach polskich drużyn w tegorocznych eliminacjach europejskich pucharów (2x Wisła Kraków, 1x Jagiellonia Białystok) przyszła pora na porażkę, która na szczęście nie przesądziła jeszcze losów rywalizacji. Przyszłotygodniowy rewanż odbędzie się w stolicy województwa dolnośląskiego, a piłkarze Jacka Magiery będą potrzebowali dwubramkowego zwycięstwa, by wywalczyć awans w regulaminowym czasie gry.
Mecz z Riga FC był dla trenera wrocławian powrotem do rywalizacji na arenie międzynarodowej w roli pierwszego szkoleniowca Śląska. Poprzednio Jacek Magiera prowadził Wojskowych w kwalifikacjach europejskich pucharach w sezonie 2020/21. Wówczas również posłał w bój Petra Schwarza, który znów rozegrał pełne 90 minut.